To będzie trzeci pojedynek tych drużyn w sezonie. W Gliwicach Piast wygrał 2:1, w Warszawie był remis 1:1.
- dodał szkoleniowiec Piasta.
Będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników, do składu wraca pomocnik Kamil Vacek, który pauzował za czerwoną kartkę. Latal podkreślił, że niedzielny pojedynek nie rozstrzygnie o tytule.
- zauważył Czech.
Bramkarz Piasta Jakub Szmatuła dodał, że fakt nieobecności w składzie warszawian kontuzjowanego napastnika Aleksandara Prijovica nie osłabi rywala.
- stwierdził Szmatuła.
Pomocnik gliwiczan Mateusz Mak w piątek przedłużył o trzy lata wygasający w czerwcu kontrakt z klubem.
- powiedział Mak.
- dodał Latal.
Do Warszawy wybiera się ok. 1300 kibiców Piasta, co będzie rekordem w wyjeździe poza teren woj. śląskiego, jeśli chodzi o ten klub.
Szkoleniowiec Piasta przypomniał, że zagrał przeciwko obecnemu trenerowi Legii Rosjaninowi Stanisławowi Czerczesowowi w finałach ME 1996 w Anglii. Wtedy grupowy mecz zakończył się remisem 3:3, Czesi wywalczyli w tym turnieju srebrny medal.
Początek niedzielnego meczu w Warszawie o godz. 18.00.