Rok wcześniej gliwiczanie zatrudnili 13 nowych zawodników. Teraz może dojść do 3–4 transferów.
Prezes podkreślił, że trener Latal me jeszcze roczną umowę z Piastem.
– stwierdził Sarkowicz.
Latalowi zależało na pozostaniu w Gliwicach pomocnika Kamila Vacka i Martina Nespora, grających dotąd na zasadzie wypożyczenia ze Sparty Praga. Pierwszego „wykupiono”, drugi był w tej opcji za drogi, ale trwają nadal negocjacje w sprawie jego transferu.
Sarkowicz zaznaczył, że w przypadku wpłynięcia dobrej oferty dla Vacka, możliwe jest jego odejście.
Przyznał, że w przypadku odejścia któregoś z nich klub potrafi znaleźć następców, prowadzone są też rozmowy na temat pozyskania obrońcy.
Gliwiczanie przygotowania do nowego sezonu ekstraklasy i gry w eliminacjach Ligi Europy zaczną 6 czerwca. Piast zacznie tę rywalizację od drugiej rundy. Latal zbierze swoich podopiecznych na dwa obozy, najpierw do Ołomuńca, potem na Węgry.
– zapewnił prezes.
Trzy lata wcześniej Piast po zajęciu czwartego miejsca w ekstraklasie odpadł w drugiej rundzie eliminacji LE po dwumeczu z azerskim Karabachem Agdam. W Gliwicach było 1:2, w rewanżu po dogrywce 2:2.
Zdaniem szefa klubu nie będzie w Piaście podwyżek.
- wyjaśnił.
Premia za wicemistrzostwo jego zdaniem nie zachwieje budżetem, jest ok. dwa razy większa niż ta, wypłacona rok wcześniej za zajęcie 12. miejsca w lidze.
Prezes podkreślił, że średnia frekwencja na gliwickim stadionie wzrosła o 18 procent i wyniosła 6400 widzów (przy pojemności 10 tys.).
– powiedział Sarkowicz.