Dziennik Gazeta Prawana logo

Lotto Ekstraklasa: Niezgoda zapewnił Ruchowi trzy punkty w meczu z Wisłą

16 grudnia 2016, 22:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Ruchu Chorzów Łukasz Surma (P) i Petar Brlek (L) z Wisły Kraków
Zawodnik Ruchu Chorzów Łukasz Surma (P) i Petar Brlek (L) z Wisły Kraków/PAP
Chorzowianie znaleźli się w grudniu w trudnej sytuacji, nie tylko pod względem sportowym z uwagi na ostatnie miejsce w tabeli. W poniedziałek spodziewana jest decyzja Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN ws. skargi, jaką złożył były piłkarz Ruchu Bartłomiej Babiarz. Chodzi o umowy zawodników i regulowanie wynikających z nich zobowiązań.

Jeżeli naruszono przepisy licencyjne, Ruchowi mogą grozić poważne konsekwencje. Z kolei 22 grudnia radni Chorzowa będą debatować nad wyrażeniem zgody na prolongatę spłaty pożyczki dla klubu.

Dlatego drużynie trenera Waldemara Fornalika punkty były potrzebne niczym tlen. Krakowianie przystępowali do tego spotkania z większym spokojem i ośmiopunktową przewagą nad rywalem.

Piłkarze obu zespołów nie rozpieszczali w pierwszej połowie zmarzniętych kibiców futbolowymi fajerwerkami. Okazje do zapewnienia "Niebieskim" prowadzenia miał Kamil Mazek, ale przegrał pojedynek sam na sam z krakowskim bramkarzem.

Po drugiej stronie boiska pięć minut przed przerwą po rzucie wolnym Krzysztofa Mączyńskiego głową strzelił Czech Zdenek Ondrasek, a piłkę zdołał złapać Libor Hrdlicka.

Po zmianie stron zaatakowali chorzowianie. W 48. minucie Łukasz Załuska uratował gości od utraty gola broniąc w sytuacji jeden na jeden z Jarosławem Niezgodą. Kolejną akcję Ruchu zakończył dalekim strzałem Piotr Ćwielong i znów musiał się postarać krakowski bramkarz, podobnie jak po technicznym strzale Mazka.

Zepchnięci do obrony wiślacy odpowiedzieli uderzeniem Patryka Małeckiego, bez trudu obronionym przez słowackiego bramkarza gospodarzy, którzy wciąż nacierali, ale długo potrafili znaleźć recepty na bardzo dobrze dysponowanego Załuskę. Udało się go pokonać Niezgodzie w 80. minucie. Napastnikowi chorzowian pomógł rykoszet.

Strata gola ożywiła gości i szybko do wyrównania mógł doprowadzić Paweł Brożek, który spudłował z bliska. Więcej sytuacji podbramkowych już nie było, gospodarze "dowieźli" minimalne prowadzenie do końca.

"Twój czas w Ruchu dobiegł końca. Miej honor i odejdź" – napisali na transparencie kibice Ruchu, nie precyzując, o kogo chodzi.

Ruch Chorzów - Wisła Kraków 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Jarosław Niezgoda (80)
Żółta kartka - Ruch Chorzów: Marcin Kowalczyk, Łukasz Surma, Patryk Lipski. Wisła Kraków: Richard Guzmics
Sędzia: Paweł Gil (Lublin)
Widzów: 7 137
Ruch Chorzów: Libor Hrdlicka - Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Helik, Marcin Kowalczyk - Kamil Mazek, Łukasz Surma, Patryk Lipski, Maciej Urbańczyk, Piotr Ćwielong (77. Łukasz Moneta) - Jarosław Niezgoda (84. Jakub Arak)
Wisła Kraków: Łukasz Załuska - Jakub Bartosz, Richard Guzmics, Alan Uryga, Maciej Sadlok - Rafał Boguski (83. Tomasz Cywka), Krzysztof Mączyński, Petar Brlek, Patryk Małecki - Zdenek Ondrasek, Paweł Brożek (88. Denis Popovic).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj