Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewolucja w Legii. Leśnodorski nie będzie prezesem, Wandzel odchodzi z klubu

22 marca 2017, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Legia Warszawa
Legia Warszawa/Shutterstock
Bogusław Leśnodorski zrezygnował z funkcji prezesa Legii Warszawa - poinformował klub piłkarski na oficjalnej stronie. Leśnodorski oświadczył, że będzie przewodniczącym Rady Nadzorczej stołecznego klubu.

napisano w komunikacie, pod którym podpisali się Leśnodorski oraz wiceprezes zarządu Jakub Szumielewicz, który również pożegnał się ze swoim stanowiskiem.

Leśnodorski był prezesem Legii Warszawa od 10 grudnia 2012 roku.

napisał Leśnodorski w oświadczeniu zamieszczonym na Twitterze.

W środę rano poinformowano, że Wandzel odsprzedał 20 procent udziałów Dariuszowi Mioduskiemu.

napisał Wandzel na Twitterze, a do tego komunikatu załączył oświadczenie.

Od dziś na Ł3 będę już jako kibic @LegiaWarszawa. To był wspaniały czas - dziękuję! pic.twitter.com/phycXnlo5B

Maciek Wandzel (@MaciejWandzel) 22 marca 2017

Mioduski jest więc w posiadaniu 80 procent udziałów stołecznego klubu, ale prawdopodobnie odkupi pozostałe 20 procent należące do Leśnodorskiego. Tym samym zakończył się konflikt pomiędzy współwłaścicielami Legii Warszawa.

W pierwszej połowie marca nastąpił przełom w negocjacjach, które przez kilka tygodni stały w martwym punkcie. Zrezygnowano z opcji shoot-outu, czyli licytacji, w której oba podmioty miały złożyć w zamkniętych kopertach propozycję kwoty wykupu udziałów będących w posiadaniu strony przeciwnej.

Mioduski doszedł do porozumienia z Leśnodorskim. W ich rozmowach nie brał udziału Wandzel, którego Mioduski w wywiadach prasowych wskazywał na źródło konfliktu.

Leśnodorski był prezesem Legii Warszawa od 10 grudnia 2012 roku. 9 stycznia 2014 Mioduski wspólnie z Leśnodorskim poinformowali o wykupieniu klubu od Grupy ITI. Ten pierwszy pozyskał 80 proc. akcji, a dotychczasowy prezes 20. Osiem miesięcy później dołączył do nich Wandzel, który pozyskał od Mioduskiego 20 proc. udziałów.

Konflikt pomiędzy współwłaścicielami klubu przybrał na sile jesienią, m.in. po meczu z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów (0:6). W trakcie tego spotkania doszło m.in. do bijatyk na jednej z trybun. Mioduski próbował odwołać zarząd klubu. Kiedy nie udało mu się tego osiągnąć, wycofał się z bieżącej działalności Legii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj