Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Cztery gole w Krakowie. Trwa dobra passa Korony

4 grudnia 2017, 20:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Cracovii Piotr Malarczyk (P) i bramkarz Maciej Gostomsk (L) z Korony Kielce
Piłkarz Cracovii Piotr Malarczyk (P) i bramkarz Maciej Gostomsk (L) z Korony Kielce/PAP
W meczu kończącym 19. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy Cracovia zremisowała 2:2 z Koroną Kielce. Dla podopiecznych Gino Lettieriego był to dziewiąty ligowy mecz bez porażki.

"Pasy" zaczęły bardzo odważnie. Już w 4. minucie Bartosz Rymaniak musiał faulować (dostał żółtą kartkę), wychodzącego na dobrą pozycję Jakuba Wójcickiego. Potem Krzysztof Piątek źle podawał do Wójcickiego, gdy „Pasy” miały przewagę w polu karnym rywala „dwa na jeden”. W końcu – w myśl powiedzenia „do trzech razy sztuka” – Piątek świetnie zagrał do Javiera Hernandeza, a Hiszpan pewnym strzałem wykorzystał sytuację sam na sam z Maciejem Gostomskim. Tym samy Cracovia przedłużyła do siedmiu serię spotkań na swoim stadionie, w których zdobyła minimum jedną bramkę.

Korona kiepsko weszła w ten mecz, ale z upływem minut zaczęła uzyskiwać lekką przewagę. Goście nie stwarzali dobrych okazji, ale cały czas prowokowali defensywę rywala do popełnienia błędu. Taki przytrafił się miejscowym w 37. minucie. Najpierw Piotr Malarczyk nie powstrzymał Niki Kaczarawy, a potem Kamil Pestka – chcąc wybić piłkę spod nóg Gruzina – podał do Marcina Cebuli. Ten stojąc kilka metrów przed bramką nie zmarnował szansy i doprowadził do wyrównania.

Drugą połowę Cracovia rozpoczęła jeszcze lepiej niż pierwszą, gdyż po niespełna dwóch minutach objęła prowadzenie. Po krótko rozegranym rzucie rożny dośrodkowanie w pole karne posłał Szymon Drewniak, a Piątek precyzyjnym strzałem głową zdobył swoją dziewiątą bramkę w tym sezonie. Gospodarze długo nie cieszyli się odzyskanego prowadzenia. Już w następnej akcji kielczanie wywalczyli rzut rożny. Wprowadzony po przerwie Goran Cvijanovic dośrodkował wprost na głowę Radka Dejmka, który posłał piłkę pod poprzeczkę.

Potem obydwa zespoły miały jeszcze kilka okazji do zmiany wyniku. W Koronie najlepszych nie wykorzystali Kaczarawa i Maciej Górski, a dla „Pasów” Pestka. Pod koniec meczu trener Cracovii Michał Probierz wprowadził do gry Sebastiana Strózika. Dla 18-letniego napastnika, który ostatnio dobrze spisywał się w meczach Centralnej Ligi Juniorów, był to debiut w ekstraklasie.

Cracovia Kraków - Korona Kielce 2:2 (1:1)
Bramki: 1:0 Javi Hernandez (9), 1:1 Marcin Cebula (37), 2:1 Krzysztof Piątek (47-głową), 2:2 Radek Dejmek (48-głową)
Żółta kartka - Cracovia Kraków: Ołeksij Dytiatjew, Miroslav Covilo. Korona Kielce: Bartosz Rymaniak, Łukasz Kosakiewicz, Fabian Burdenski, Marcin Cebula
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 5 661
Cracovia Kraków: Grzegorz Sandomierski - Diego Ferraresso, Michał Helik, Piotr Malarczyk, Kamil Pestka - Mateusz Wdowiak (59. Jaroslav Mihalik), Ołeksij Dytiatjew (59. Miroslav Covilo), Szymon Drewniak, Javi Hernandez, Jakub Wójcicki (80. Sebastian Strózik) - Krzysztof Piątek
Korona Kielce: Maciej Gostomski - Bartosz Rymaniak, Radek Dejmek, Adnan Kovacevic - Łukasz Kosakiewicz (46. Goran Cvijanovic), Jakub Żubrowski, Mateusz Możdżeń, Marcin Cebula, Ken Kallaste (75. Fabian Burdenski) - Maciej Górski, Nika Kaczarawa (89. Elhadji Pape Diaw)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj