Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekstraklasa: Dużo dymu w Poznaniu. Kuciak w bramce robił cuda [WYNIKI i TABELA]

23 lutego 2020, 20:25
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Thomas Rogne
<p>Zawodnik Lecha Poznań Thomas Rogne (2P) podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy z Lechią Gdańsk</p>/PAP
Lech okazał się na boisku wyraźnie lepszy od Lechii. Dodatkowo gdańszczanie przez 40 minut musieli radzić sobie w osłabieniu, lecz mimo tego byli bliscy wywiezienia jednego punktu z Poznania. Bramki stracili w samej końcówce.

W stolicy Wielkopolski pogoda nie rozpieszczała piłkarzy. Rzęsisty deszcz padał od rana i grząska murawa nie ułatwiała gry. Do tych trudnych warunków szybciej zaadaptowali się poznaniacy, którzy przez niemal całe spotkanie byli stroną dominującą. Już w piątej minucie Pedro Tiba z dystansu próbował zaskoczyć Dusana Kuciaka, ale obrońca Mario Maloca zdążył zablokować strzał przeciwnika.

Portugalczyk był prawdziwym motorem napędowym swojej drużyny, po jego akcji Christian Gytkjaer miał szansę otworzyć wynik, lecz Kuciak obronił uderzenie Duńczyka z kilku metrów. Słowacki bramkarz bronił jak w transie i to jemu gdańszczanie mogą zawdzięczać, że pierwszą część pojedynku zakończyli z czystym kontem.

Tuż przed przerwą Lech wręcz zamknął drużynę gości na ich połowie. Kilkakrotnie zakotłowało się w polu karnym Lechii, ale poznaniakom brakowało precyzji przy finalizowaniu akcji. Po rzucie rożnym świetnie główkował Karlo Muhar, ale Kuciak wyciągnął piłkę z samego "okienka".

Podopieczni Piotra Stokowca praktycznie nie istnieli w ofensywie. Nie oddali celnego strzału na bramkę Mickey’a van der Harta, wywalczyli zaledwie jeden rzut rożny.

Druga połowa zaczęła się po myśli gospodarzy, którzy wprawdzie nie znaleźli drogi do bramki, ale uzyskali przewagę liczebną na boisku. Za faul taktyczny żółtą kartkę, drugą w tym spotkaniu, ujrzał Karol Fila i goście musieli przez 40 minut grać w dziesiątkę.

Lechici jeszcze bardziej zdecydowanie zaatakowali bramkę gości, lecz ani Gytkjaer, ani Tymoteusz Puchacz nie potrafili wykorzystać świetnych okazji. Co ciekawe, dopiero grając w osłabieniu Lechia stworzyła dobrą sytuację, w której po raz pierwszy ofiarnością musieli się wykazać obrońcy "Kolejorza" blokując strzały rywali.

W 63. minucie doszło do skandalicznej sytuacji na trybunach. Kibice gości odpalili race i zaczęli obrzucać nimi sąsiednie sektory, na których obecne były również dzieci. Część środków pirotechnicznych wylądowała na boisku i sędzia Piotr Lasyk najpierw przerwał spotkanie, a potem zaprosił obie drużyny do szatni.

Po ponad 10 minutach mecz został wznowiony, ale obraz gry nie uległ zmianie. Tiba z bliska trafił w nogi Kuciaka, a dobitka Dani Ramireza była niecelna. Przewaga poznaniaków była momentami przygniatająca, ale i kontry Lechii były groźne. Snajper Flavio Paixao sprawdził formę van der Harta i był to też sygnał ostrzegawczy dla defensywy gospodarzy.

Podopieczni Dariusza Żurawia w 83. minucie dopięli swego. Wprowadzony po przerwie Jakub Moder oddał bardzo mocny strzał na bramkę Kuciaka, piłka odbiła się od słupka, pleców Słowaka i wpadła do siatki. Lechici w końcu odetchnęli, ale moment dekoncentracji mógł kosztować ich utratę dwóch punktów. Patryk Lipski po akcji z Filipem Mladenoviciem nie trafił w światło bramki z kilku metrów.

Kropkę nad "i", już w doliczonym czasie gry, postawił inny rezerwowy Filip Marchwiński, również po efektownym uderzeniu z dystansu ustalając wynik na 2:0.

Lech Poznań - Lechia Gdańsk 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Dusan Kuciak (83-samobójcza), 2:0 Filip Marchwiński (90+1)
Żółta kartka - Lech Poznań: Thomas Rogne, Karlo Muhar, Filip Marchwiński. Lechia Gdańsk: Karol Fila, Mario Maloca, Tomasz Makowski
Czerwona kartka za drugą żółtą - Lechia Gdańsk: Karol Fila (51)
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
Widzów: 12 693
Lech Poznań: Mickey van der Hart - Jakub Kamiński, Lubomir Satka, Thomas Rogne, Wołodymyr Kostewycz - Kamil Jóźwiak (88. Juliusz Letniowski), Karlo Muhar (59. Filip Marchwiński), Dani Ramirez, Pedro Tiba, Tymoteusz Puchacz (66. Jakub Moder) - Christian Gytkjaer
Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Karol Fila, Mario Maloca, Michał Nalepa, Filip Mladenovic - Jaroslav Mihalik (58. Łukasz Zwoliński), Maciej Gajos (77. Kenny Saief), Kristers Tobers, Tomasz Makowski, Conrado (58. Patryk Lipski) - Flavio Paixao

Wyniki meczów 23. kolejki i tabela ekstraklasy piłkarskiej:
2020-02-21:
Śląsk Wrocław - Górnik Zabrze          2:1 (2:0) 
ŁKS Łódź - Pogoń Szczecin              0:0  
2020-02-22:
Piast Gliwice - Cracovia Kraków        1:0 (0:0) 
Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 4:0 (2:0) 
Arka Gdynia - Raków Częstochowa        3:2 (0:2) 
2020-02-23:
Wisła Płock - KGHM Zagłębie Lubin      1:1 (0:0) 
Wisła Kraków - Korona Kielce           2:0 (1:0) 
Lech Poznań - Lechia Gdańsk            2:0 (0:0) 

Tabela (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty, różnica bramek)
1. Legia Warszawa                23 14 3  6 49-23 45 +26
2. Cracovia Kraków               23 13 3  7 32-18 42 +14
3. Pogoń Szczecin                23 11 7  5 25-18 40 +7
4. Śląsk Wrocław                 23 10 9  4 31-24 39 +7
5. Lech Poznań                   23 10 7  6 39-22 37 +17
6. Piast Gliwice                 23 11 4  8 25-22 37 +3
7. Lechia Gdańsk                 23  9 7  7 26-26 34 
8. Wisła Płock                   23  9 5  9 28-36 32 -8
9. Jagiellonia Białystok         23  8 6  9 31-33 30 -2
10. KGHM Zagłębie Lubin          23  8 5 10 32-32 29 
11. Raków Częstochowa            23  9 2 12 28-37 29 -9
12. Górnik Zabrze                23  6 9  8 27-29 27 -2
13. Wisła Kraków                 23  8 2 13 28-35 26 -7
14. Arka Gdynia                  23  6 6 11 20-33 24 -13
15. Korona Kielce                23  6 5 12 12-26 23 -14
16. ŁKS Łódź                     23  4 4 15 21-40 16 -19
W przypadku równej liczby punktów o kolejności w końcowej tabeli decydują bezpośrednie mecze

Mecze w następnej kolejce
2020-02-28:
Raków Częstochowa - Piast Gliwice (18.00)
Jagiellonia Białystok - Lech Poznań (20.30)
2020-02-29:
Wisła Kraków - Wisła Płock (15.00)
Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin (17.30)
Legia Warszawa - Cracovia Kraków (20.00)
2020-03-01:
Korona Kielce - Lechia Gdańsk (12.30)
Arka Gdynia - ŁKS Łódź (15.00)
KGHM Zagłębie Lubin - Śląsk Wrocław (17.30)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj