Właśnie mija rok od podpisania przez firmę Mirbud i miasto Łódź umowy na rozbudowę miejskiego obiektu przy al. Unii, na którym swoje mecze w ekstraklasie rozgrywają piłkarze ŁKS. Do istniejącej już trybuny zostaną dobudowane trzy pozostałe, dzięki czemu stadion będzie mógł pomieścić co najmniej 18 tys. widzów.
Na konferencji prasowej podsumowującej obecny etap prac, prezydent Łodzi Hanna Zdanowska podkreśliła, że idą one bardzo szybko.
– przyznała.
Stadion nabrał już kształtów. Jako pierwsze powstają trybuny od strony wschodniej i południowej. Obie zyskały już jedno piętro i kończy się na nich układanie żelbetowych elementów, na których zamontowane zostaną krzesełka.
Jak wskazał szef Mirbudu Jerzy Mirgos, to etap prac, których postęp jest najbardziej widoczny.
– wyjaśnił.
Latem mają zacząć się roboty przy ostatniej brakującej trybunie, od strony północnej.
Wykonawca wyprzedza harmonogram prac, w związku z czym Mirgos zapowiedział, że cały obiekt może być gotowy jesienią przyszłego roku.
– zadeklarował szef Mirbudu.
Inwestycja będzie kosztować 129 mln zł. Realizująca ją firma w 2015 roku wybudowała pierwszą część stadionu na historycznych terenach ŁKS. Wówczas za 94 mln zł powstała nowoczesna trybuna na 5,7 tys. miejsc z zapleczem szatniowym i socjalnym oraz boisko.
Cały stadion będzie zadaszony i ma pomieścić co najmniej 18 tysięcy widzów. Jego dokładna pojemność będzie znana po zaprojektowaniu trybuny północnej, w której mają znaleźć się przestrzenie komercyjne pod wynajem.
Dokończenie budowy stadionu miejskiego jest ostatnim etapem inwestycji w Centrum Sportu przy al. Unii. W jego skład wchodzi również hala widowiskowo-sportowa Atlas Arena, treningowe boisko piłkarskie oraz mała hala do gier zespołowych na 3 tys. widzów