Dziennik Gazeta Prawana logo

Cóż to były za derby! 4 karne i 7 goli w meczu Lechii z Arką [WYNIKI I TABELA]

31 maja 2020, 20:27
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Piłkarz Lechii Gdańsk Tomasz Makowski (P) i Marko Vejinović (L) z Arki Gdynia podczas meczu Ekstraklasy
<p>Piłkarz Lechii Gdańsk Tomasz Makowski (P) i Marko Vejinović (L) z Arki Gdynia podczas meczu Ekstraklasy</p>/PAP
W trzecim niedzielnym meczu 27. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Lechia Gdańsk zwyciężyła na własnym stadionie Arkę 4:3 (0:0). Gdynianie, którzy przegrali trzecie spotkanie z rzędu, dwa razy obejmowali prowadzenie, ale ostatecznie zeszli z boiska pokonani.

Sześć bramek padło ze stałych fragmentów – cztery z rzutów karnych i dwa z rożnych. Trzy gole, w tym zwycięskiego, strzelił Flavio Paixao. Portugalski napastnik ma patent na Arkę, bowiem w dziewięciu spotkaniach z lokalnym przeciwnikiem zanotował 10 trafień.

W roli trenera gości zadebiutował Ireneusz Mamrot, który jest już czwartym w tym sezonie szkoleniowcem żółto-niebieskich. W potyczce z Lechią nie miał do dyspozycji trzech podstawowych zawodników – defensywny pomocnik Adam Deja pauzował za czerwoną kartkę, prawy obrońca Damian Zbozień za żółte kartki, a w czasie przerwy w rozgrywkach stoper Christian Maghoma rozwiązał z gdyńskim klubem kontrakt.

Z kolei w ekipie gospodarzy zabrakło Filipa Mladenovica, który zebrał 12 żółtych kartek. Na lewej stronie defensywy Serba zastąpił Rafał Pietrzak.

I to właśnie on, już w 3. minucie, mógł pokonać bramkarza rywali, jednak jego uderzenie z linii pola karnego przeszło obok słupka. 120 później przed szansą, po podaniu Patryka Lipskiego, stanął Ze Gomes, ale tym razem Pavels Steinbors popisał się skuteczną interwencją.

Początek derbowej konfrontacji zapowiadał spore emocje, tymczasem po tych dwóch akcjach tempo wyraźnie spadło. Gospodarze mieli co prawda optyczną przewagę, z której niewiele jednak wynikało.

Zepchnięci na początku do defensywy gdynianie z czasem poczynali sobie coraz śmielej, ale tylko raz zdołali do przerwy zagrozić bramce Lechii – w 38. minucie Mateusz Młyński strzelił nieznacznie nad poprzeczką.

Pierwsza połowa niskich lotów, natomiast po wznowieniu gry piłkarze stworzyli niesamowicie emocjonujące widowisko. Początek drugiej połowy ponownie należał do biało-zielonych, ale tym razem podopieczni trenera Piotra Stokowca objęli prowadzenie.

W 50. minucie Ze Gomes doszedł do bezpańskiej piłki, a po dośrodkowaniu z lewej strony portugalskiego skrzydłowego uderzenie Jarosława Kubickiego zablokował ręką Frederik Helstrup. Sędzia Szymon Marciniak podyktował rzut karny i ukarał duńskiego stopera żółtą kartką. „11” wykorzystał Flavio Paixao.

Gdańszczanie nie cieszyli się jednak zbyt długo z prowadzenia, bowiem 10. minut później arbiter, po faulu Karola Fili na Młyńskim, bez wahania odgwizdał drugi rzut karny. Jego skutecznym egzekutorem był Marko Vejinovic.

W 71. minucie zrobiło się 2:1 dla przyjezdnych. Po rzucie rożnym Michała Nalepy główkował Adam Marciniak, ale piłka odbiła się jeszcze od Kubickiego i to on był autorem samobójczego trafienia.

Pięć minut później gospodarze odrobili straty – po centrze z kornera Steinbors obronił główkę Łukasza Zwolińskiego, ale nie miał żadnych szans przy dobitce z dwóch metrów Paixao.

W 82. minucie szczęście uśmiechnęło się do gdynian – po dośrodkowaniu piłka w banalnej sytuacji trafiła w rękę Zwolińskiego i sędzia po raz trzeci wskazał na „11”. Dusana Kuciaka ponownie pokonał Vejinovic.

Lechiści wywalczyli jednak komplet punktów. Co prawda w 84. minucie trafienie Conrado nie zostało uznane (jego autor zagrał ręką), ale 180 sekund później nie było już wątpliwości. Po centrze z lewej strony Brazylijczyka efektownym strzałem głową z 10. metra Zwoliński doprowadził do remisu.

Decydujący gol padł w szóstej minucie doliczonego czasu. Z rzutu karnego, po faulu Helstrupa na Michale Nalepie, nie pomylił się Paixao.

Gdynianie mogli uratować punkt. 120 sekund później po rzucie rożnym główkował Marciniak, a po interwencji Kuciaka piłka trafiła jeszcze w poprzeczkę.

W ekstraklasie obie drużyny zmierzyły się 15 razy. Bilans derbów Trójmiasta jest wybitnie korzystny dla Lechii, która wygrała 11 meczów, a cztery spotkania zakończyły się remisem.

Ta konfrontacja odbyła się na nowej murawie. Była to już siódma wymiana nawierzchni na oddanym do użytku w lipcu 2011 roku Stadionie Energa Gdańsk.

Lechia Gdańsk - Arka Gdynia 4:3 (0:0)
Bramki: 1:0 Flavio Paixao (50-karny), 1:1 Marko Vejinovic (60-karny), 1:2 Jarosław Kubicki (71-samobójcza), 2:2 Flavio Paixao (76), 2:3 Marko Vejinovic (82-karny), 3:3 Łukasz Zwoliński (87-głową), 4:3 Flavio Paixao (90+6-karny)
Żółta kartka - Lechia Gdańsk: Patryk Lipski, Jarosław Kubicki, Conrado. Arka Gdynia: Frederik Helstrup, Michał Nalepa
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock)
Bez udziału kibiców
Lechia Gdańsk: Dusan Kuciak - Karol Fila (72. Łukasz Zwoliński), Michał Nalepa, Mario Maloca, Rafał Pietrzak - Jaroslav Mihalik (76. Kenny Saief), Tomasz Makowski, Jarosław Kubicki, Patryk Lipski, Ze Gomes (65. Conrado) - Flavio Paixao
Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Adam Danch, Luka Maric, Frederik Helstrup, Adam Marciniak - Mateusz Młyński, Michał Kopczyński, Michał Nalepa, Marko Vejinovic (86. Douglas Bergqvist), Maciej Jankowski (75. Nemanja Mihajlovic) - Oskar Zawada (80. Dawit Szirtładze)

Wyniki meczów 27. kolejki i tabela ekstraklasy piłkarskiej:
2020-05-29:
Pogoń Szczecin - KGHM Zagłębie Lubin    0:3 (0:3) 
Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa       1:1 (0:0) 
2020-05-30:
Lech Poznań - Legia Warszawa            0:1 (0:1) 
Piast Gliwice - Wisła Kraków            4:0 (2:0) 
ŁKS Łódź - Górnik Zabrze                0:1 (0:1) 
2020-05-31:
Lechia Gdańsk - Arka Gdynia             4:3 (0:0) 
Cracovia Kraków - Jagiellonia Białystok 0:1 (0:0) 
Wisła Płock - Korona Kielce             1:4 (1:2) 

Tabela (mecze, zwycięstwa, remisy, porażki, bramki, punkty, różnica bramek)
1. Legia Warszawa                27 17  3  7 55-26     54 +29
2. Piast Gliwice                 27 14  4  9 32-25     46 +7
3. Śląsk Wrocław                 27 11 10  6 35-30     43 +5
4. Cracovia Kraków               27 13  3 11 35-26     42 +9
5. Lech Poznań                   27 11  9  7 45-26     42 +19
6. Pogoń Szczecin                27 11  8  8 27-26     41 +1
7. Lechia Gdańsk                 27 11  8  8 36-36     41 
8. Jagiellonia Białystok         27 11  7  9 36-35     40 +1
9. Raków Częstochowa             27 11  4 12 33-38     37 -5
10. KGHM Zagłębie Lubin          27 10  6 11 44-40     36 +4
11. Górnik Zabrze                27  9  9  9 35-36     36 -1
12. Wisła Płock                  27 10  6 11 33-45     36 -12
13. Wisła Kraków                 27  9  4 14 33-42     31 -9
14. Korona Kielce                27  8  5 14 19-31     29 -12
15. Arka Gdynia                  27  6  7 14 25-41     25 -16
16. ŁKS Łódź                     27  5  5 17 25-45     20 -20
W przypadku równej liczby punktów o kolejności w końcowej tabeli decydują bezpośrednie mecze

Mecze w następnej kolejce
2020-06-05:
Korona Kielce - Piast Gliwice (18.00)
Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk (20.30)
2020-06-06:
Jagiellonia Białystok - Wisła Płock (15.00)
KGHM Zagłębie Lubin - Lech Poznań (17.30)
Pogoń Szczecin - Cracovia Kraków (20.00)
2020-06-07:
Raków Częstochowa - ŁKS Łódź (12.30)
Arka Gdynia - Śląsk Wrocław (15.00)
Wisła Kraków - Legia Warszawa (17.30)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj