Maciej Szczęsny przez wiele lat bronił bramki Legii Warszawa, ale gdy zmienił barwy klubowe i zaczął grać dla łódzkiego Widzewa stał się dla fanów ekipy ze stolicy wrogiem numer jeden. Przed kibolami musiał go bronić... Leszek Miller.
W 1997 roku Widzew ze Szczęsnym w składzie pokonał na Łazienkowskiej Legie 3:2. Po meczu bramkarz łódzkiej drużyny dowiedział się, że kibole "wojskowych" planują spalić jego warszawskie mieszkanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sport.pl
Zobacz
|