Pod koniec października okazało się, że poważną kontuzję ma golkiper bielszczan Martin Polacek. Ze względu na uraz barku czeka go zabieg oraz ok. trzymiesięczna przerwa w grze. Co prawda w kadrze "Górali" jest jeszcze dwóch innych bramkarzy, Arkadiusz Leszczyński i Rafał Leszczyński, ale władze klubu postanowiły sprowadzić jeszcze jednego gracza na tę pozycję.

Reklama

38-letni golkiper ze Słowacji wrócił do Bielska-Białej po 5 latach. Grał w Podbeskidziu w sezonie 2014/15, kiedy to rozegrał 22 mecze.

Ogółem, Michal Peskovic w ekstraklasie wystąpił 184 razy broniąc barw Cracovii, Korony Kielce, Ruchu Chorzów, Polonii Bytom i właśnie Podbeskidzia, notując 48 "czystych kont". Z Pasami" w poprzednim sezonie wywalczył Puchar Polski. Poza grą w ekstraklasie, ma na swoim koncie występy m.in. w najwyższych ligach Danii, Grecji czy Słowacji - przypomniał w komunikacie bielski klub. W Podbeskidziu będzie występować z numerem 40.

Bielszczanie w tabeli ekstraklasy zajmują 15. miejsce z dorobkiem pięciu punktów. Ich mecz 9. kolejki z KGHM Zagłębiem Lublin został przełożono na 16 listopada (ze względu na przypadku wirus SARS-CoV-2 w drużynie przyjezdnych). Zamiast tego w poniedziałek 9 listopada rozegrają mecz awansem 10. kolejki, na wyjeździe z Pogonią Szczecin.