W trakcie rozegranych 4 grudnia Derbów Krakowa zarówno Filipiak, jak i Tabisz w wulgarny sposób obrażali arbitra Daniela Stefańskiego.

Reklama

Przewodniczący Komisji Ligi Jarosław Poturnicki nie miał wątpliwości, że przedstawiciele Cracovii swoim zachowaniem dopuścili się naruszenia przepisów Regulaminu Dyscyplinarnego PZPN.

"Przekroczyli granice dopuszczalnej krytyki używając wulgaryzmów, de facto w celu znieważenia sędziego zawodów. Przedstawiciele klubu powinni mieć świadomość, iż ich wypowiedzi lub działania znieważające sędziego stanowią delikt dyscyplinarny, którego efektem są dzisiejsze kary. Orzeczona kara nagany jest wyrazem dezaprobaty Komisji Ligi dla podobnych działań. Z kolei dodatkowa kara pieniężna, orzeczona w zawieszeniu, stanowi element prewencji i ma zapobiec ponownemu popełnieniu takiego samego lub podobnego czynu dyscyplinarnego" – tak uzasadnił decyzję Komisji Ligi.

Spotkanie z Wisłą zakończyło się remisem 1:1. Władze "Pasów" po meczu wydały oświadczenie, w którym zarzucono arbitrowi stronniczość i przedstawiono dwanaście sytuacji, w których zespół sędziowski podjął – ich zdaniem – krzywdzące Cracovię decyzje.