Noworoczny mecz miał luźny, zabawowy charakter. Ze względu na pandemię koronawirusa ma stadionie nie mogli pojawić się kibice, którzy mogli śledzić spotkanie za pośrednictwem klubowej telewizji.

Reklama

"Szkoda, że nie możemy gościć kibiców. Chciałbym podziękować im za poprzedni rok. Puchary zdobyli zawodnicy, a sztab szkoleniowy tylko im pomaga. Wszystkim fanom w imieniu sztabu, piłkarzy i zarządu życzę wszystkiego najlepszego i tego, by pandemia się skończyła, abyśmy mogli kibiców gościć na stadionie" - powiedział trener Michał Probierz.

Historia noworocznych spotkań Cracovii narodziła się przypadkowo - w 1923 lub 1924 roku, gdy kilku zawodników postanowiło zakończyć sylwestrową noc grą w piłkę na stadionie. Od tego czasu noworoczne mecze w samo południe Nowego Roku stały się skrzętnie pielęgnowaną tradycją.

Cracovia przygotowania do drugiej rundy rozpocznie 4 stycznia. W tym roku drużyna nie wyjedzie na zagraniczne zgrupowanie, lecz trenować będzie w swoim nowym ośrodku w Rącznej koło Krakowa. 31 stycznia budowany od półtora roku Cracovia Training Center otrzymał formalną zgodę na użytkowanie.

Po 14 kolejkach drużyna trenera Probierza zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli ekstraklasy z dorobkiem 16 punktów.

W pierwszym ligowym meczu Cracovia zmierzy się 30 stycznia z Wartą Poznań na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim.

Cracovia – Cracovia II 6:1 (2:1)
Bramki: 0:1 Michał Wiśniewski (12), 1:1 Karol Niemczycki (19-karny), 2:1 Filip Piszczek (30), 3:1 Adam Wilk (31), 4:1 Thiago (36), 5:1 Metusz Pieńczak (44), 6:1 Adam Wilk (59)
Grano dwa razy po 30 minut