Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacek Magiera: Mecz z klubem, w którym się wychowałem? Sentymentów nie będzie

22 kwietnia 2021, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Trener Śląska Wrocław Jacek Magiera
<p>Trener drużyny Śląsk Wrocław Jacek Magiera</p>/PAP
W piątek Śląsk zmierzy się z Rakowem w Częstochowie, gdzie przygodę z piłką nożną zaczynał trener ekipy z Wrocławia Jacek Magiera. „Nie będzie sentymentów. Rakowowi będę kibicował, ale jutro zrobię wraz ze sztabem i piłkarzami wszystko, by Śląsk zdobył trzy punkty” – dodał.

Piątkowy pojedynek Śląska z Rakowem zapowiada się wyjątkowo z kilku powodów, a jednym z nich jest fakt, że zostanie rozegrany w Częstochowie, a nie w Bełchatowie, który był do tej pory domem dla zespołu trenera Marka Papszuna. To natomiast sprawia, że dla szkoleniowca wrocławian będzie to powrót do miejsca, gdzie rozpoczynał przygodę z piłką nożną. Magiera zaznaczył jednak, że dla niego będzie to mecz jak każdy inny.

„Raków to mój pierwszy klub, tam się wychowałem, tam miałem swoje pierwsze poważne mecze, sukcesy i rozczarowania jako młody chłopak, któremu wydawało się, że coś mu się należy, ale na wszystko trzeba było sobie zapracować. Tam też poznałem wspaniałych nauczycieli, trenerów, mentorów, którzy przekazywali mi wiedzę i wartości. To dla mnie wyjątkowe miejsce i klub. Nie będzie jednak żadnych sentymentów. Rakowowi będę kibicował, ale jutro zrobię wraz ze sztabem i piłkarzami wszystko, by Śląsk zdobył trzy punkty” – podkreślił.

Śląsk do Częstochowy pojedzie pokrzepiony wygraną z Podbeskidziem Bielsko-Biała odniesionym w niesamowitych okolicznościach. Do 83 minuty wrocławianie przegrywali 2:3, a mimo wszystko zdołali zwyciężyć zdobywając gola na 4:3 w piątej minucie doliczonego czasu.

„Należę do trenerów, którzy chcą wygrywać i strzelić jednego gola więcej - to jest najważniejsze, nie to, czy rezultat będzie brzmiał 1:0 czy 4:3. Dla kibiców na pewno taki mecz jak z Podbeskidziem jest lepszy do oglądania, dla trenerów - to duży materiał do analizy. Gra defensywna jest do rozwoju i do poprawy, ale ostatecznie liczy się to, by mieć przynajmniej gola więcej niż przeciwnik” – powiedział Magiera.

W składzie na Podbeskidzie szkoleniowiec wrocławian dokonał kilku zmian, ale jak zapewnił, nie chodziło mu o oszczędzanie sił piłkarzy na mecz z Rakowem.

„We wtorek najistotniejsze było spotkanie z Podbeskidziem, dziś najważniejsze jest to z Rakowem i tak podchodzimy do każdej ligowej kolejki. Nie ma żadnego większego powodu, że Dino Stiglec usiadł na ławce rezerwowych. Każdy zawodnik jest ważny, potrzebny i ma być gotowy do gry. Szukamy przede wszystkim intensywności na boisku. Każdy piłkarz ma ją pokazywać i pomóc drużynie, aby grała szybko, zdecydowanie i była zdeterminowana” – skomentował.

Jesienią Śląsk pokonał Raków na własnym boisku 1:0, ale generalnie zespół z Częstochowy należy do rywali, który „nie leżą” wrocławianom. Wystarczy wspomnieć, że była to pierwsza wygrana w ekstraklasie zespołu ze stolicy Dolnego Śląska nad Rakowem, a licząc również mecze w drugiej lidze (dzisiejsza pierwsza) na 17 spotkań tych wygranych jest tylko pięć, w tym zaledwie jedno na wyjeździe.

„Raków ma sezon stulecia. Dosłownie i w przenośni. Jeszcze nigdy nie byli na pozycji medalowej, do tego są w finale Pucharu Polski. To bardzo dobrze poukładana drużyna, która wie, czego chce. My będziemy robić wszystko, by to spotkanie wygrać. Jesteśmy zespołem zdeterminowanym, mającym swoje cele, patrzącym na siebie i swoje możliwości” – zapowiedział Magiera.

Początek meczu Raków – Śląsk w piątek o godz. 18.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj