Dziennik Gazeta Prawana logo

Czesław Michniewicz: W Legii mistrzostwo to kolejny dzień w biurze

29 kwietnia 2021, 12:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czesław Michniewicz
<p>Czesław Michniewicz</p>/Newspix
Czesław Michniewicz podziękował sztabowi, zawodnikom i pracownikom Legii Warszawa za wkład w wywalczenie piłkarskiego mistrzostwa Polski. "Wiem, że w Legii to kolejny dzień w biurze, ale dla mnie, jako trenera jest to olbrzymie wyróżnienie i wzruszenie" - przyznał.

Legia obroniła tytuł w środę, a przypieczętował to remis Jagiellonii Białystok z Rakowem Częstochowa (0:0).

"Nie zostaliśmy mistrzami Polski tylko dlatego, że ktoś z kimś zremisował. Zostaliśmy nimi, bo zdobyliśmy wiele punktów. Chwała zawodnikom, chwała całemu sztabowi – z tego miejsca chciałbym podziękować wszystkim ludziom, którzy tworzą drużynę, którzy tworzą klub. Wiem, że w Legii mistrzostwo to kolejny dzień w biurze, ale dla mnie jako trenera, który dawno nie cieszył się z tytułu, jest to olbrzymie wyróżnienie i wzruszenie" - przyznał Michniewicz, cytowany na oficjalnej stronie stołecznego klubu.

Szkoleniowiec przyznał, że pierwszą połowę środowego meczu oglądał razem z drużyną.

"W drugiej poszedłem do pokoju i nie włączyłem telewizora – odpaliłem go dopiero na ostatnią akcję. Na pewno lepiej smakuje tytuł wywalczony na boisku, a już zwłaszcza taki zdobyty w dramatycznych okolicznościach, o tym zawsze się długo pamięta. Dla nas jednak nie ma to większego znaczenia, spodziewaliśmy się, że go zdobędziemy. Jeśli nie dzisiaj, to chcieliśmy zrobić to w sobotę. Nic się natomiast nie zmienia pod jednym względem – w najbliższych meczach na pewno będziemy grali o zwycięstwo. Do końca sezonu zostały trzy mecze i chcemy zdobyć w nich maksymalną liczbę punktów" - zapewnił trener.

Michniewicz przyznał przy okazji, że początki jego pracy w Warszawie nie były łatwe. Zwłaszcza, gdy musiał łączyć to ze stanowiskiem selekcjonera reprezentacji U21. Gdy jednak zajął się już tylko Legią, wówczas przyszły też od razu efekty.

"Zaczęliśmy wygrywać. Najtrudniejszym momentem był mecz ze Stalą Mielec, po którym wyjeżdżaliśmy ze świadomością, że nie zakończyliśmy rundy tak jak należało. Przegraliśmy z zespołem, z którym teoretycznie powinniśmy wygrać i bardzo chcieliśmy zrewanżować się w pierwszym meczu wiosny z Podbeskidziem. Tymczasem znowu przegraliśmy, więc to był dla nas taki łączony dramat. Ta porażka w Bielsku-Białej, miała jednak dużo dobrych cech, które zaprocentowały w przyszłości. Pozwoliła nam ona na zmianę ustawienia, musieliśmy zaryzykować, wiedzieliśmy, że trzeba nam gonić – traciliśmy punkty do Pogoni Szczecin i należało grać bardziej ofensywnie. Zmieniliśmy więc formację i myślę, że to był milowy krok w kierunku mistrzostwa" - ocenił.

Trener zaznaczył, że na kolejny sezon chciałby utrzymać skład, który wygrywał i dawał satysfakcję. Zapowiedział też w najbliższych spotkaniach odważniejsze korzystanie z zawodników, którzy grali teraz mniej.

"Postaramy się szukać nowych rozwiązań. Mamy pięciu zagrożonych kartkami piłkarzy i też musimy być na to przygotowani. Skorzystamy z większości zawodników w kadrze – mogą się oni spodziewać, że dostaną swoje minuty" - obiecał.

Sobotnie starcie z Wisłą Kraków nazwał prestiżowym i zapewnił, że wynik będzie dla Legii bardzo ważny.

"Pokazaliśmy już wiele razy, że potrafimy utrzymywać koncentrację, czy wychodzić obronną ręką z trudnych sytuacji. Ta drużyna niczego się nie boi, potrafi radzić sobie z presją i ma potencjał, żeby wygrywać. Oczywiście na razie mówimy tu o polskiej lidze, europejskie puchary to inni przeciwnicy i inne wymagania, ale o tym będziemy rozmawiać później" - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj