24-letni pomocnik doznał urazu w środowym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Florą Tallinn (2:1). Kapustka po efektownym rajdzie trafił do siatki już w trzeciej minucie, ale tak niefortunnie świętował zdobycie bramki, że - jak się okazało - uszkodził więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie.
W piątek klub z Łazienkowskiej poinformował, że leczenie i przerwa w grze potrwa około 8-9 miesięcy.
- przyznał trener Michniewicz podczas piątkowej konferencji prasowej.
Zmiana stylu
Jak dodał, drużyna będzie musiała nieco zmienić sposób gry.
- podkreślił szkoleniowiec.
Przyznał, że planuje wiele zmian na mecz z Wisłą Płock w porównaniu z pierwszym spotkaniem z Florą (rewanż we wtorek w Estonii).
Początek sobotniego meczu 1. kolejki ekstraklasy na Łazienkowskiej o godz. 20.