Dziennik Gazeta Prawana logo

Słodko gorzki mecz Grosickiego. Gol i kontuzja piłkarza Pogoni [WIDEO]

23 października 2021, 20:11
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kamil Grosicki
<p>Kamil Grosicki</p>/Newspix
Pogoń Szczecin po raz trzeci w bieżących rozgrywkach wygrała na swoim stadionie w stosunku 4:1. Poprzednio tak ograła Stal Mielec i Górnika Łęczna. Tym razem ofiarą była Jagiellonia Białystok. Bohaterem meczu został Słoweniec Luka Zahovic, który zaliczył trzy asysty i bramkę.

Po porażce w Płocku (0:1) "Portowcy" wyszli na mecz z Jagiellonią z nastawieniem, by zatrzeć złe wrażenie. Zaatakowali od pierwszych minut i już na początku byli bliscy gola, ale strzał Konstantinosa Triantafyllopoulusa z linii bramkowej wybił głową Michał Pazdan.

Prowadzenie gospodarze zdobyli w 24. minucie. Po rzucie rożnym uderzenie Zahovica zablokował Tomas Prikril, ale dobitki Macieja Żurawskiego nie był w stanie nikt zablokować.

Goście dość szybko odrobili straty. Po jednej z nielicznych akcji ofensywnych Triantafyllopoulos nie zdążył za Fedorem Cernychem i Litwin trafił do bramki Dantego Stipicy.

Prowadzenie 2:1 dał gospodarzom Kamil Grosicki. Stało się to niemal w 15-lecie jego poprzedniego gola dla Pogoni. Wychowanek szczecińskiego klubu uzyskał go 28 października 2006 r w spotkaniu z Zagłębiem Lubin. Tym razem były reprezentant Polski doskonale wykorzystał idealne podanie Zahovica i płaskim uderzeniem w długi róg pokonał Xaviera Dziekońskiego.

"Grosik" niestety nie dotrwał na murawie do ostatniego gwizdka sędziego. W 45. minucie z powodu kontuzji musiał opuścić boisko.

Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Dominacja gospodarzy rosła z minuty na minutę. W 56. wynik podwyższył Sebastian Kowalczyk, wykorzystując idealne podanie Zahovica. Cztery minuty później goście nie wykorzystali szansy na kontaktowego gola, bo Stipica obronił rzut karny wykonywany przez Jesusa Imaza, a podyktowany po zagraniu ręką Austriaka Benedikta Zecha.

W 78. min w końcu Zahovic, po trzech asystach, strzelił bramkę finalizując akcję Kacpra Kozłowskiego.

W międzyczasie z boiska został usunięty Israel Puerto. W 70. min hiszpański obrońca Jagiellonii faulem zatrzymał wychodzącego na pozycję sam na sam Sebastiana Kowalczyka. Te sytuacje całkowicie pozbawiły ochoty na grę zespół gości. "Portowcy" mieli kolejne okazje na wyższy rezultat, ale nie wykorzystali ich.

Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 4:1 (2:1)
Bramki: 1:0 Maciej Żurawski (24), 1:1 Fedor Cernych (30), 2:1 Kamil Grosicki (41), 3:1 Sebastian Kowalczyk (56), 4:1 Luka Zahovic (78)
Żółta kartka - Jagiellonia Białystok: Israel Puerto
Czerwona kartka - Jagiellonia Białystok: Israel Puerto (72-faul)
Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
Widzów: 6 512
Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Jakub Bartkowski (84. Mateusz Łęgowski), Kostas Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Luis Mata - Jean Carlos Silva, Damian Dąbrowski, Maciej Żurawski (72. Kacper Kozłowski), Sebastian Kowalczyk (84. Michał Kucharczyk), Kamil Grosicki (45. Rafał Kurzawa) - Luka Zahovic (83. Piotr Parzyszek)
Jagiellonia Białystok: Xavier Dziekoński - Tomas Prikryl (63. Kacper Tabiś), Bogdan Tiru, Israel Puerto, Michał Pazdan (63. Bartosz Kwiecień), Bartłomiej Wdowik - Martin Pospisil, Taras Romanczuk, Michał Nalepa (63. Karol Struski), Jesus Imaz (79. Michał Żyro) - Fedor Cernych (73. Błażej Augustyn)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj