– dodał Kameruńczyk, mówiący po francusku, angielsku i hiszpańsku.
Przyznał, że liczył na więcej minut spędzonych na bosku podczas oficjalnych spotkań drużyny trenera Jana Urbana.
– zaznaczył pomocnik.
Podkreślił, że skupia się na teraźniejszości.
– wspomniał Mvondo, wcześniej grający tylko w Hiszpanii.
Nie ukrywał, że Górnik spisuje się na razie poniżej swoim możliwości.
– ocenił zawodnik, który wystąpił dotychczas w dwóch meczach pucharowych i końcówkach czterech ligowych.
Trener Jan Urban przyznał, że sytuacja Kameruńczyka nie jest łatwa.
– podsumował szkoleniowiec.
Kameruńczyk był drugim zawodnikiem pozyskanym przez zabrzan pod koniec letniego okienka transferowego. Śląski klub wypożyczył też "last minute" z rosyjskiego FK Rostów 20-letniego napastnika młodzieżowej reprezentacji Macedonii Północnej Davida Toshevskiego, który zagrał do tej pory w trzech meczach jako rezerwowy.