Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Górnika Łęczna: Jesteśmy mentalnie gotowi do walki o punkty

19 listopada 2021, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kamil Kiereś
<p>Kamil Kiereś</p>/Shutterstock
"W ostatnim czasie mamy sporo optymizmu, bo w sześciodniowym, intensywnym maratonie zdobywaliśmy punkty z Rakowem i Lechem oraz wyeliminowaliśmy z Pucharu Polski Miedź Legnica " - mówi Kamil Kiereś, trener piłkarzy Górnika Łęczna.

- dodał szkoleniowiec.

Beniaminek ekstraklasy niezbyt udanie rozpoczął rozgrywki i po 14 kolejkach zamyka tabelę z dorobkiem ośmiu punktów. Awansując po spotkaniach barażowych ekipa z Lubelszczyzny nie miała jednak czasu na normalne przygotowanie się do nowych wyzwań, co uwidoczniło się zwłaszcza w pierwszych meczach. Przerwę w rozgrywkach na występy reprezentacji wykorzystano w klubie na solidną pracę.

- dodaje szkoleniowiec Górnika.

W ostatnich spotkaniach nie grał najskuteczniejszy napastnik zespołu Bartosz Śpiączka, który doznał kontuzji w meczu z Rakowem, natomiast z poprzedniego meczu młodzieżowej reprezentacji z uraz wrócił Marcel Wędrychowski. Ci dwaj zawodnicy są w okresie rehabilitacji i jak twierdzi trener nie wystąpią w najbliższym spotkaniu z Bruk-Bet Termalica w Niecieczy.

Niedzielna konfrontacja beniaminków plasujących się obecnie w dolnych rejonach tabeli będzie miała istotne znaczenie dla obydwu zespołów.

- powiedział trener Kiereś zapewniając, że jego podopieczni są mentalnie przygotowani do podjęcia walki o kolejne punkty.

Spotkanie Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Górnik Łęczna rozegrane zostanie w niedzielę, o godz. 12.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosja i Białoruś pozostają w izolacji. "Nie ma postępu w negocjacjach pokojowych" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj