Dziennik Gazeta Prawana logo

Puchar Polski. Legia miała szczęście. W ćwierćfinale powtórka ostatniego finału

3 grudnia 2021, 14:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zawodnik Motoru Lublin Sebastian Madejski (P) i Andre Martins (L) z Legii Warszawa podczas meczu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski w Lublinie
<p>Zawodnik Motoru Lublin Sebastian Madejski (P) i Andre Martins (L) z Legii Warszawa podczas meczu 1/8 finału piłkarskiego Pucharu Polski w Lublinie</p>/PAP
Broniący trofeum Raków Częstochowa zagra na wyjeździe z pierwszoligową Arką Gdynia w ćwierćfinale piłkarskiego Pucharu Polski. To powtórka ostatniego finału. Mecze tej fazy mają się odbyć 2 marca 2022. Losowanie odbyło się w piątek w siedzibie PZPN.

2 maja na stadionie w Lublinie Raków wygrał z Arką 2:1 i po raz pierwszy zdobył Puchar Polski.

W czołowej ósemce obecnej edycji wystąpi sześć klubów ekstraklasy, jeden pierwszoligowiec - Arka i jeden przedstawiciel 3. ligi (czwarty poziom rozgrywek) - Olimpia Grudziądz.

Na najniżej notowany z zespołów, które pozostały w rywalizacji, trafiła Wisła Kraków.

Legia Warszawa, która z 19 triumfami jest najbardziej utytułowaną drużyną rozgrywek, o półfinał powalczy na własnym stadionie z Górnikiem Łęczna.

Ostatnia para ćwierćfinałowa w połowie pozostaje niewiadomą i na rywala wciąż Lech Poznań. Wszystko dlatego, że spotkanie Piasta z Górnikiem Zabrze w 1/8 finału zostało przełożone ze względu na zakażenia koronawirusem w drużynie z Gliwic. Jak poinformował sekretarz generalny PZPN Łukasz Wachowski, zostanie ono rozegrane prawdopodobnie na początku lutego. Jego zwycięzca w kolejnej rundzie podejmie aktualnego lidera ekstraklasy.

Finał Fortuna Pucharu Polski 2021/22 ma zostać rozegrany 2 maja 2022 roku na PGE Narodowym w Warszawie. W puli nagród jest 10 milionów złotych, z czego połowa trafi do zdobywcy trofeum.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj