Dziennik Gazeta Prawana logo

Bardzo duży poziom frustracji i niezadowolenia w Lechii Gdańsk

16 grudnia 2021, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Łukasz Zwoliński
<p>Łukasz Zwoliński</p>/Shutterstock
Piłkarze Lechii zakończą rundę jesienną ekstraklasy w piątek meczem z Wisłą w Płocku. „Po porażce z Jagiellonią poziom naszej frustracji i niezadowolenia jest bardzo duży. Chcemy podsumować rok bardzo dobrym spotkaniem” – przyznał trener gdańszczan Tomasz Kaczmarek.

Do ostatniego w tym roku meczu zawodnicy Lechii, którzy zajmują trzecią pozycję, przystąpią po porażce na własnym stadionie 1:2 z Jagiellonią Białystok. Z kolei piłkarze ósmej w tabeli Wisły pokonali u siebie 1:0 Legię Warszawa.

„Mecz z Jagiellonią nie był w naszym wykonaniu na najwyższym poziomie, jednak na tym etapie to ma prawo się zdarzyć. Mieliśmy gorszy dzień, ale na pewno po tym spotkaniu poziom naszej frustracji i niezadowolenia jest bardzo duży. Ogólnie jesteśmy jednak na pozycji, z której po zimowych przygotowaniach będziemy w stanie wyjść na wyższy poziom, nadal notować dobre wyniki, grać jeszcze lepiej i konsekwentniej” – stwierdził Kaczmarek na czwartkowej konferencji prasowej w Gdańsku.

2 sierpnia w pierwszym spotkaniu z Wisłą (Lechię prowadził wówczas Piotr Stokowiec) gdańszczanie po samobójczym trafieniu Dawida Kocyły zwyciężyli 1:0.

Na własnym stadionie płocczanie nie oddają jednak punktów – są jedną z czterech drużyn, razem z Lechem Poznań, Pogonią Szczecin i Radomiakiem Radom, które w tym sezonie nie poniosły u siebie porażki. Jej bilans to siedem zwycięstw i dwa remisy.

„Wisła jest tak groźna, albo ma tak dobre wyniki na własnym stadionie, bo drużyny, które tam się wybierają za dużo myślą, że rywale mają jakąś serię i są niepokonani. Może okazują też za wiele szacunku? Poza tym większość zespołów lepiej jednak czuje się u siebie. Na pewno Wisła, jeśli chodzi o formę, jest w dobrym momencie, ale nie ma być to dla nas myśl wyjściowa. Jedziemy do Płocka z dużym przekonaniem, że będziemy kontynuować naszą pracę i z dużą wiarą w siebie, żeby znowu na naszych warunkach zagrać dobry mecz” – zapewnił szkoleniowiec Lechii.

Przed piątkową konfrontacją trener Nafciarzy Maciej Bartoszek zapowiedział, że jego drużyna ma z Lechią rachunki do wyrównania.

„Mamy wielki niedosyt po meczu z 2. kolejki. Może nie zagraliśmy wtedy wielkiego spotkania, ale nie byliśmy gorszym zespołem, a na pewno nie takim, który powinien wyjechać z Gdańska bez punktu. Tak jak wyrównaliśmy rachunki z Legią, tak teraz postaramy się wygrać z Lechią. Na ostatnie w tym roku spotkanie przyjeżdża do nas trudny rywal i jak każdy będzie chciał nas pokonać, ale naszym zadaniem jest bronić tej twierdzy, naszego domu” – podkreślił Bartoszek.

Z kolei Lechia planuje przywieźć do domu komplet punktów. Biało-zieloni są w dodatku ostatnim zespołem, który wygrał w Płocku – 30 kwietnia triumfowali 3:1.

„Wiemy, że Wisła ma dobrych zawodników, mamy szacunek dla tego przeciwnika, ale przede wszystkim myślimy o sobie i naszej grze. Chcemy zakończyć tę rundę bardzo dobrym spotkaniem” – podsumował Kaczmarek.

37-letni szkoleniowiec ma przed meczem z Wisłą większe pola manewru, jeśli chodzi o defensywę, bowiem po pauzie za żółte kartki do gry gotowi są stoper Michał Nalepa i lewy obrońca bądź skrzydłowy Conrado.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz wiedzy o PRL. 10/10 tylko dla starszego pokolenia. 99 proc. młodych popełni błąd w 4 pytaniu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj