Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Nowak: Cele będziemy wyznaczać "step by step"

2 lutego 2022, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Nowak
<p>Piotr Nowak</p>/PAP
Podczas zimowych przygotowań udało się stworzyć grupę, która wie, jaki ma wspólny cel w drugiej części sezonu ekstraklasy - uważa nowy trener piłkarzy Jagiellonii Piotr Nowak. Białostoczanie w piątek zagrają w Niecieczy z ostatnią w tabeli Termaliką.

Na środowej konferencji prasowej przed wyjazdem na ten mecz Nowak podsumował 4-tygodniowe przygotowania, których główną częścią było zgrupowanie w Turcji. Podkreślał, że okres przygotowawczy miał też pomóc zbudować drużynę i podnieść morale piłkarzy. Chodziło też o wkomponowanie do kadry dużej grupy młodzieżowców i przygotowanie ich na to, że np. wymagana jest od nich walka na boisku.

Po pierwszej części sezonu Jagiellonia jest 11. w tabeli. - mówił szkoleniowiec.

W jego ocenie, nietrafne byłoby stawianie sobie teraz celu w postaci miejsca, które klub chciałby zająć. - mówił Nowak.

Pytany o mecze kontrolne powiedział, że traktuje je jako przerywnik w pracy i element treningu, stąd duża rotacja w składach na te spotkania. Podkreślał, że intensywność treningów w Turcji była bardzo duża.- mówił o najbliższym przeciwniku, który wznawia rozgrywki też pod wodzą nowego szkoleniowca - Czecha Radoslava Latala.

Przed pierwszym spotkaniem największe problemy sztab szkoleniowy Jagiellonii ma z zestawieniem środka obrony. Niewykluczone, że partnerem byłego reprezentanta kraju Michała Pazdana będzie któryś z młodzieżowców, bo kontuzjowani są Israel Puerto i Bogdan Tiru, którzy byli na obozie w Turcji.

Początek meczu Termalika - Jagiellonia w piątek o godz. 18.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMerino bohaterem meczu z Belgią. Hiszpania w półfinale zagra z Francją »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj