Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy celny strzał i gol dla Piasta. Cracovia piąty raz z rzędu bez wygranej [WIDEO]

20 marca 2022, 17:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Cracovii Jakub Myszor (P) i Arkadiusz Pyrka (L) z Piasta Gliwice podczas meczu Ekstraklasy
<p>Piłkarz Cracovii Jakub Myszor (P) i Arkadiusz Pyrka (L) z Piasta Gliwice podczas meczu Ekstraklasy</p>/PAP
Cracovia przystąpiła do tego spotkania mocno osłabiona. Z powodu choroby zagrać nie mogli: Otar Kakabadze, Michal Siplak, David Jablonsky i Jewhen Konoplanka. Ponadto na ławce zabrakło trenera Jacka Zielińskiego, który w czwartek otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa i "Pasy" w tym spotkaniu poprowadził jego asystent Tomasz Jasik.

W pierwszej połowie mecz stał na słabym poziomie. Cracovia nie przeprowadziła ani jednej groźnej akcji. Frantisek Plach, poza kilkoma interwencjami na przedpolu, był praktycznie bezrobotny. Piast był nieco aktywniejszy, choć też nie przeprowadził zbyt wielu składnych akcji. W 20. minucie Jakub Czerwiński oddał strzał głową, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. W 39. minucie Kamil Wilczek z bliska umieścił piłkę w bramce, lecz gol nie został uznany, gdyż gliwicki napastnik był na spalonym.

Dopiero tuż przed przerwą goście przeprowadzili naprawdę efektowną akcję. Słowak Jakub Holubek podał w pole karne, Macedończyk Tihomir Kostadinov piętą wycofał do Damiana Kądziora, który nie dał szans Karolowi Niemczyckiemu. To był pierwszy celny strzał w tym meczu.

W drugiej połowie na boisku pojawił się Rivaldinho, który w poprzednim meczu z Pogonią Szczecin zdobył wyrównującą bramkę. I to właśnie Brazylijczyk był w 55. minucie bliski pokonania Placha, który jednak popisał się świetną interwencją. Za chwilę bramkarz Piasta znowu musiał się wykazać odbijając piłkę po strzale Rumuna Sergiu Hanki z 17 metrów.

W 64. minucie mogło być 2:0 dla gości. Wilczek znalazł się sytuacji sam na sam z Niemczyckim, ale kopnięta przez niego piłka przeleciała jednak obok słupka. Potem Piast skoncentrował się na obronie prowadzenia i robił to na tyle skutecznie, że gospodarze nie wypracowali już sobie żadnej dobrej okazji do zdobycia bramki.

To piąty kolejny mecz Cracovii, w którym nie potrafiła odnieść zwycięstwa. Z kolei podopieczni trenera Waldemara Fornalika wygrali drugie spotkanie z rzędu i pozostają bez porażki od sześciu kolejek.

Cracovia Kraków - Piast Gliwice 0:1 (0:1)
Bramki: 0:1 Damian Kądzior (44)
Żółta kartka - Cracovia Kraków: Matej Rodin. Piast Gliwice: Michael Ameyaw
Sędzia: Daniel Stefański (Bydgoszcz)
Widzów: 5 672
Cracovia Kraków: Karol Niemczycki - Cornel Rapa, Matej Rodin, Virgil Ghita - Sergiu Hanca, Mathias Hebo Rasmussen (76. Kamil Ogorzały), Karol Knap (89. Florian Loshaj), Kamil Pestka - Pelle van Amersfoort (76. Sylwester Lusiusz), Jakub Myszor, Michał Rakoczy (46. Rivaldinho)
Piast Gliwice: Frantisek Plach - Tomas Huk, Jakub Czerwiński, Ariel Mosór - Arkadiusz Pyrka (82. Michael Ameyaw), Tom Hateley, Michał Chrapek, Jakub Holubek - Tihomir Kostadinov (82. Michał Kaput), Kamil Wilczek (70. Alberto Toril), Damian Kądzior (90. Kristopher Vida)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj