Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogoń nowym liderem Ekstraklasy. Cudowny gol Grosickiego [WIDEO]

2 kwietnia 2022, 20:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radość piłkarzy Pogoni Szczecin Mariusza Fornalczyka (L) i Sebastiana Kowalczyka (P) podczas meczu 27. kolejki ekstraklasy przeciwko Górnikowi Łęczna
<p>Radość piłkarzy Pogoni Szczecin Mariusza Fornalczyka (L) i Sebastiana Kowalczyka (P) podczas meczu 27. kolejki ekstraklasy przeciwko Górnikowi Łęczna</p>/Newspix
W Łęcznej nie było niespodzianki. Liderująca Pogoń Szczecin pewnie pokonała broniącego się przed spadkiem Górnika, a pierwszoplanową postacią na boisku był reprezentant Polski Kamil Grosicki mający udział przy trzech golach dla portowców.

Goście rozpoczęli z dużym impetem i już w 7. minucie szybka wymiana podań Sebastiana Kowalczyka z Grosickim zakończyła się strzałem tego pierwszego tuż nad poprzeczką. Trzy minuty później padła pierwsza bramka, kiedy po dobrym uderzeniu Grosickiego udanie interweniował Maciej Gostomski, który był jednak bezradny przy dobitce Mariusza Fornalczyka.

W 20. min. było już 2:0. Zdawało się, że Grosicki próbuje dośrodkowywać, ale piłka technicznie przez niego kopnięta wpadła pod spojenie słupka z poprzeczką nie dając bramkarzowi Górnika żadnych sens obrony.

W 32. min. powinno być 3:0, jednak tym razem nasz reprezentant nie wykorzystał okazji mając przed sobą tylko Gostomskiego, bo nie trafił do bramki. Po dziesięciu minutach bramkarz Górnika popisał się świetną paradą po kolejnym dobrym strzale Grosickiego z rzutu wolnego.

Jak widać z tych sytuacji, pierwsza połowa spotkania przebiegała pod dyktando zespołu gości, którzy mogli i powinni wygrywać wyżej.

Po zmianie stron, po dokonaniu trzech zmian przez trenera Kamila Kieresia jego drużyna zaczęła grać lepiej, najlepszą okazję do zdobycia kontaktowego gola mając w 52. minucie, kiedy piłka uderzona przez Jasona Lokilo trafiła w poprzeczkę. Aktywniejsza postawa gospodarzy pozwalała mieć nadzieję na ciekawszą grę, ale w 65. minucie po fatalnym wyprowadzaniu piłki przez Szymona Drewnika zakotłowało się na polu karnym łęcznian i kilka prób pokonania ich bramkarza sfinalizował ostatecznie Luka Zahovic.

Niedługo po tym znowu kapitalna akcja Grosickiego zakończona została pewnym strzałem młodzieżowca Macieja Żurawskiego, który ustalił wynik spotkania.

Mimo ambitnych starań piłkarze Górnika nie mieli argumentów, żeby zdobyć przynajmniej honorowego gola, a ich sytuacja w tabeli staje się coraz gorsza. Natomiast Pogoń utrzymała przodownictwo potwierdzając swoje uzasadnione aspiracje do zdobycia mistrzostwa kraju.

Górnik Łęczna - Pogoń Szczecin 0:4 (0:2).
Bramki: 0:1 Mariusz Fornalczyk (10.), 0:2 Kamil Grosicki (20.), 0:3 Luka Zahovic (65.), 0:4 Maciej Żurawski (69.).
Żółte kartki: Górnik Łęczna - Tomasz Midzierski, Kryspin Szcześniak; Pogoń Szczecin - Jakub Bartkowski.
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków).
Widzów: 2385.
Górnik Łęczna: Maciej Gostomski - Bartosz Rymaniak, Jonathan de Amo, Tomasz Midzierski (46. Kryspin Szcześniak), Leandro - Jason Lokilo, Janusz Gol, Damian Gąska (46. Alex Serrano), Łukasz Szramowski (46. Szymon Drewniak), Serhij Krykun (69. Marcel Wędrychowski) - Bartosz Śpiączka (69. Przemysław Banaszak).
Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Kostas Triantafyllopoulos, Mariusz Malec, Luis Mata - Mariusz Fornalczyk (59. Maciej Żurawski), Kamil Drygas (59. Jean Carlos Silva), Damian Dąbrowski, Sebastian Kowalczyk (73. Wahan Biczachczjan), Kamil Grosicki (73. Michał Kucharczyk) - Piotr Parzyszek (59. Luka Zahovic).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj