Dziennik Gazeta Prawana logo

Jagiellonia "pudłowała" na potęgę. Pierwszy gol Anqvista dla Pogoni [WIDEO]

31 lipca 2022, 18:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnik Pogoni Szczecin Sebastian Kowalczyk (L) i Martin Pospisil (P) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 3. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy
<p>Zawodnik Pogoni Szczecin Sebastian Kowalczyk (L) i Martin Pospisil (P) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 3. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy</p>/PAP
Cztery dni wcześniej dobrze grająca Pogoń Szczecin przegrała z Broendby Kopenhaga 0:4. Teraz, prezentując się słabo, pokonała u siebie Jagiellonię Białystok 1:0. Pierwszego gola w polskiej ekstraklasie zdobył Pontus Anqvist.

Po kompromitującej porażce w Kopenhadze w Lidze Konferencji Europy trener Pogoni postanowił nieco zmienić skład, przede wszystkim obronę. Zabrakło miejsca dla Jakuba Bartkowskiego, Mariusza Malca i Luisa Maty.

Pogoń grała słabo, ale jedna z jej akcji przyniosła powodzenie. Lewą strona uciekł Kamil Grosicki, z końca boiska dograł pod bramkę. Zlatan Alomerovic przeciął podanie nogą, wybijając piłkę wprost do Pontusa Anqvista, a Szwed dokładając nogę dopełnił formalności.

Na tym się skończyły ofensywne dokonania Pogoni. To Jagiellonia miała okazje do odrobienia strat, a nawet przechylenia szali zwycięstwa na swoją stronę. Cztery minuty później Jesus Imaz zmieścił piłkę w bramce szczecińskiej, ale po długich analizach okazało się, że strzelec był na pozycji spalonej.

Jeszcze w pierwszej części bliscy wyrównania byli Bartłomiej Wdowiak i Bartosz Bida (dwukrotnie). Obaj chybili celu.

W drugiej części nadal napierała Jagiellonia. W 63. minucie powinna wyrównać. Tym razem strzał głową Marca Guala zatrzymał się na słupku. Dante Stipica nawet nie zareagował. Tuż przed końcem meczu ponownie Imaz powinien strzelić gola. Z siedmiu metrów uderzył wprost w ręce leżącego Stipicy.

Pogoń w drugiej części tylko się broniła. Świadomy słabości ofensywnej swego zespołu Jens Gustafsson wzmacniał obronę wprowadzając do gry Jakuba Bartkowskiego i Mariusza Malca za piłkarzy ofensywnych. Jego plan się powiódł, zespół "dowiózł" zwycięstwo i na własnym stadionie nadal nie stracił punktów.

Pogoń Szczecin - Jagiellonia Białystok 1:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Pontus Almqvist (8)
Żółta kartka - Pogoń Szczecin: Sebastian Kowalczyk, Mariusz Fornalczyk, Dante Stipica. Jagiellonia Białystok: Nene
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
Widzów: 8 981
Pogoń Szczecin: Dante Stipica - Paweł Stolarski, Kostas Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Michał Kucharczyk (67. Mariusz Fornalczyk) - Pontus Almqvist (65. Wahan Biczachczjan), Sebastian Kowalczyk, Damian Dąbrowski, Kacper Smoliński (64. Jean Carlos Silva), Kamil Grosicki (80. Mariusz Malec) - Luka Zahovic (46. Jakub Bartkowski)
Jagiellonia Białystok: Zlatan Alomerovic - Bogdan Tiru, Mateusz Skrzypczak, Michał Pazdan (70. Bojan Nastic, 38. Israel Puerto) - Tomas Prikryl, Martin Pospisil, Oliwier Wojciechowski (70. Nene), Bartłomiej Wdowik - Andrzej Trubeha (60. Marc Gual), Jesus Imaz, Bartosz Bida (60. Mateusz Kowalski)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPamiętasz czasy PRL? Quiz dla starszego pokolenia. Młodzi nie zdobędą więcej niż 5/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj