Dziennik Gazeta Prawana logo

Salamon bohaterem Lecha. Wybił piłkę z linii bramkowej i zaliczył kluczową asystę [WIDEO]

7 kwietnia 2024, 17:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radosław Murawski, Bartosz Salamon, Mikael Ishak i Fredrik Ulvestad
Radosław Murawski (2L), Bartosz Salamon (2P) i Mikael Ishak (P) z Lecha Poznań oraz Fredrik Ulvestad (L) z Pogoni Szczecin, podczas meczu Ekstraklasy/PAP
Lech Poznań w 27. kolejce Ekstraklasy pokonał na własnym boisku Pogoń Szczecin 1:0. Goście mieli kilka okazji do strzelenia gola, ale ich nie wykorzystali. To się na nich zemściło i "Portowcy" z Wielkopolski wracają do domu na tarczy. 

Pogoń w przekroju całego spotkania zaprezentowała się bardzo dobrze. Jej ofensywna gra mogła się podobać. Piłkarzom Jensa Gustafssona zabrakło jednak precyzji i szczęścia. 

 W 53. minucie centymetry dzieliły gości od wyjścia na prowadzenie. Z linii bramkowej "Kolejorza" piłkę wybił Bartosz Salamon. 

Niecałe dziesięć minut później dobrą okazję do strzelenia gola zmarnował Fredrik Ulvestad. 

Zmarnowane okazje zemściły się na "Portowcach" w 77. minucie. Salamon zgrał piłkę głową wzdłuż bramki Pogoni i Mikael Ishak dopełnił formalności. 

Goście do ostatniego gwizdka sędziego próbowali odrobić stratę, ale wynik już nie uległ zmianie. 

Lech dzięki temu zwycięstwu jest na trzecim miejscu i włącza się do walki o mistrzostwo Polski. Do prowadzącej Jagiellonii Białystok traci trzy punkty (ekipa z Podlasia swój mecz w ramach 27. kolejki rozpocznie o 17.30 w Warszawie z Legią). Natomiast Pogoń zajmuje szóstą lokatę i ma siedem punktów mniej od lidera.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj