Dziennik Gazeta Prawana logo

Sensacyjna zmiana w sztabie trenerskim Legii Warszawa. To koniec pewnej epoki

21 czerwca 2025, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sensacyjna zmiana w sztabie trenerskim Legii Warszawa. To koniec pewnej epoki
Sensacyjna zmiana w sztabie trenerskim Legii Warszawa. To koniec pewnej epoki/Shutterstock
Edward Iordanescu w miniony poniedziałek został trenerem piłkarzy Legii Warszawa. To nie jedyna zmiana w sztabie szkoleniowym stołecznego zespołu. Na obóz przygotowawczy do Austrii z drużyną nie leci Krzysztof Dowhań. Teraz za formę bramkarzy "wojskowych" będzie odpowiadał Arkadiusz Malarz.

Uczeń zajął miejsce mistrza

To epokowa zmiana w sztabie trenerskim Legii. Dowhań w klubie przy Łazienkowskiej od 24 lat zajmował się bramkarzami. To pod okiem 69-letniego szkoleniowca swój talent rozwinęli Artur Boruc, Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański, Jan Mucha, Dusan Kuciak, Wojciech Kowalewski czy Radosław Majecki. Na większości z wymienionych bramkarzy Legia zarobiła miliony euro.

Dowhań pozostanie w klubie, ale w innej roli - informuje serwis "legia.net". Jego obowiązki w pracy z bramkarzami przejmie dotychczasowy asystent - Arkadiusz Malarz.

Malarza czeka sporo pracy

Przed nowym trenerem golkiperów stołecznej ekipy trudne wyzwanie. W poprzednim sezonie do gry bramkarzy Legii było sporo zastrzeżeń. Zarówno Gabriel Kobylak jak i Kacper Tobiasz mieli gorsze momenty. Dlatego w połowie sezonu zdecydowano się na wypożyczenie ze Sportingu Lizbona Vladana Kovacevica. Bośniak jednak też zawiódł. Kilka straconych goli, a co za tym idzie punktów spokojnie można zapisać na jego konto.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChwalińska wkreślona z listy startowej. Fatalne wieści na temat polskiej tenisistki »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj