Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Europy: Lech nie miał litości dla "kelnerów" z Macedonii

29 czerwca 2017, 22:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Lecha Poznań Nicki Bille Nielsen strzela bramkę z rzutu karnego podczas meczu pierwszej rundy kwalifikacji Ligi Europy z FK Pelister Bitola
Piłkarz Lecha Poznań Nicki Bille Nielsen strzela bramkę z rzutu karnego podczas meczu pierwszej rundy kwalifikacji Ligi Europy z FK Pelister Bitola/PAP
Piłkarze Lecha Poznań pokonali macedoński FK Pelister Bitola 4:0 (3:0) w pierwszym meczu 1. rundy kwalifikacyjnej Ligi Europejskiej. Rewanżowe spotkanie rozegrane zostanie 6 lipca w Macedonii. 

Debiutujący w Lidze Europejskiej zdobywca FK Pelister nie miał zbyt wiele do powiedzenia w pojedynku z trzecim zespołem polskiej ekstraklasy. Lech po pewnym zwycięstwie 4:0 może już myśleć o kolejnym rywalu. Dwie bramki zdobył debiutujący w zespole gospodarzy Chorwat Mario Situm.

Początek spotkania nie zapowiadał pewnego zwycięstwa Lecha. Goście stworzyli dwie sytuacje podbramkowe wypracowane po rzutach rożnych. Lech szybko przejął inicjatywę, choć na bramki kibice musieli trochę poczekać. Pierwszy gol zdobył Nicki Bille Nielsen, który dość nieoczekiwanie pojawił się w pierwszym składzie. Duńczyk wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na nim. Przewaga Lecha rosła z minuty na minutę, a kolejne gole były tego efektem.

W przerwie na trybunach pojawiła się kilkudziesięcioosobowa grupa fanów Pelisteru, którzy trochę spóźnili się na mecz. Ich doping pomógł macedońskiej drużynie w odważniejszej grze, lecz trwało to jednak bardzo krótko. W 57. minucie Situm po rzucie rożnym po raz drugi wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik spotkania. Chorwat zaliczył imponujący debiut w barwach "Kolejorza".

Situm nie był jedynym debiutantem, który w czwartkowy wieczór pojawił się na Bułgarskiej. Solidnie zaprezentował się austriacki obrońca Emir Dilaver, natomiast w drugiej połowie na boisku pojawił się Szwed Niclas Barkroth. Z kolei inny rezerwowy, Marcin Robak, zmienił Bille Nielsena i niezbyt życzliwie został przyjęty przez fanów Lecha.

Rewanż odbędzie się w 6 lipca w Strumicy. W przypadku awansu do drugiej rundy poznaniacy prawdopodobnie zmierzą się z norweskim Haugesund, który u siebie w pierwszym meczu rozgromił irlandzki Coleraine 7:0.

Lech - Poznań - FK Pelister Bitola 4:0 (3:0)
Bramki: 1:0 Nicki Bille Nielsen (28-karny), 2:0 Mario Situm (30), 3:0 Radosław Majewski (30-wolny), 4:0 Mario Situm (57-głową)
Lech Poznań: Matus Putnocky – Robert Gumny, Lasse Nielsen, Emir Dilaver, Wołodymyr Kostewycz – Maciej Makuszewski (72. Niclas Barkroth), Abdul Aziz Tetteh, Darko Jevtic (75. Maciej Gajos), Radosław Majewski, Mario Situm - Nicki Bille Nielsen (69. Marcin Robak)
FK Pelister: Ilce Petrovski – Martin Kowaczew, Goce Todorovski, Radenko Bojovic (46. Filip Petrov) – Oliver Peev, Krisitijan Tosevski, Riste Markoski (72. Fernando Silva Dos Santos), Dimitar Iljew (76. Matej Cvetanoski), Blagojce Ljamcevski, Luis Ferreira Cardoso - Blaze Ilijoski.
Sędziował: Luis Miguel Godinho (Portugalia)
Widzów: 18 215

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj