Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Lechii Gdańsk: W rewanżu z Broendby nie będzie miejsca na kunktatorstwo

31 lipca 2019, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec
Trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec/PAP
"Za nami pierwsza połowa, a nasza wygrana w Gdańsku 2:1 sprawia, że praktycznie nie mamy żadnego zapasu" - powiedział przed czwartkowym rewanżowym wyjazdowym meczem 2. rundy eliminacyjnej Ligi Europy z Broendby Kopenhaga trener piłkarzy Lechii Piotr Stokowiec.

W pierwszym spotkaniu Lechia, po dobrej grze, pokonała Broendby na własnym stadionie 2:1. Bramki dla gospodarzy zdobyli Flavio Paixao z rzutu karnego i Patryk Lipski, a gola dla gości strzelił Simon Hedlund.

„Cały czas powtarzam, że za nami dopiero pierwsza połowa, a ten wynik sprawia, że kwestia awansu jest sprawą otwartą. Nie mamy praktycznie żadnego zapasu i w czwartek znowu musimy wspiąć się na wyżyny. W rewanżu nie będzie miejsca na kunktatorstwo ani zachowawczą grę. Żeby znaleźć się w kolejnej rundzie trzeba pokazać dużo jakości” - podkreślił Stokowiec.

W niedzielę biało-zieloni zremisowali na własnym stadionie 0:0 z Wisłą Kraków, ale w czwartek nie powinni odczuwać trudów ligowego meczu. W spotkaniu z „Białą Gwiazdą” w podstawowym składzie gospodarzy pojawił się tylko jeden zawodnik z wyjściowej „11” z pierwszej konfrontacji z Broendby – był nim środkowy obrońca Michał Nalepa. W rewanżu Stokowiec zapewne wystawi zespół zbliżony do tego jaki pokonał duńską ekipę.

Inną strategię przejął natomiast trener rywali. W ostatnim spotkaniu Broendby, które po trzech kolejkach plasuje się w lidze na trzecim miejscu, pokonało 3:2 Odense (dwie bramki zdobył Kamil Wilczek) – w tym meczu Niels Frederiksen zmienił tylko trzech piłkarzy.

„Nie zamierzam wchodzić w buty trenera Broendby i oceniać tej decyzji. Znam swoich zawodników, natomiast nie znam piłkarzy, ani ich badań, rywali, dlatego nie chcę się na ten temat wypowiadać. Poza tym zajmujemy się swoim ogródkiem i patrzymy głównie na siebie, bo zdajemy sobie sprawę, że w rewanżu nie można liczyć na taryfę ulgową czy też zmęczenie gospodarzy. Znam trochę ligę duńską, bo w niej grałem. Wiem, że tam jest duża intensywność i nie można liczyć na to, że ktokolwiek będzie zmęczony” – podsumował.

Spotkanie Broendby – Lechia rozpocznie się w czwartek o 19.30.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj