Poznaniacy byli w gronie rozstawionych drużyn i mogli trafić na rumuński FC Botosani, Valmierę i inny łotewski zespół RFS Ryga. Ostatecznie spotkają się z FK Valmiera, który debiutuje w rozgrywkach europejskich. W poprzednim sezonie rywal Lecha zajął w lidze czwarte miejsce.

Reklama

O wynikach losowania lechici dowiedzieli się w Opalenicy, gdzie od poniedziałku przebywają na kilkudniowym obozie. Opiekun "Kolejorza" przyznał, że dla niego najważniejsze było zagrać na własnym stadionie, bowiem w tym sezonie w rundach eliminacyjnych LE rozgrywany jest tylko jeden mecz.

Nie śledziłem samej ceremonii, bo mamy pierwszy dzień zgrupowania i wszystko dogrywamy na miejscu. Mogę jednak zapewnić, że do rywalizacji z Łotyszami będziemy dobrze przygotowani. Najważniejsze było dla mnie to, żeby zagrać na stadionie przy Bułgarskiej i nie musieć planować dalekiego wyjazdu. I to się udało. Natomiast jeśli chodzi o samego przeciwnika, to swojego typu nie miałem. Do każdego rywala mam szacunek i na boisku podczas spotkania trzeba będzie udowodnić swoją wyższość - powiedział Żuraw cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Mecz LE Lech - FK Valmiera odbędzie się 27 sierpnia. Zgodnie z wytycznymi UEFA, wszystkie spotkania rund eliminacyjnych będą rozgrywane bez udziału publiczności bez względu na obowiązujące przepisy krajowe. Żuraw nie ukrywa, że może być kłopot z obejrzeniem meczu przeciwnika na żywo, ale zapewnił jednocześnie, że jego sztab będzie miał wystarczającą wiedzę na temat rywala.

Na pewno będziemy mieć wszystkie potrzebne informacje dotyczące przeciwnika. Wiemy, że liga łotewska jest w trakcie sezonu, bo gra systemem wiosna-jesień, ale pamiętajmy, że żyjemy w czasach koronawirusa i podróże nie są łatwe. Dlatego nie wiemy w tym momencie, czy będzie możliwość zobaczenia przeciwnika "na żywo". Mogę jednak zapewnić, że do rywalizacji z Łotyszami będziemy dobrze przygotowani - podsumował szkoleniowiec.

Wicemistrzowie Polski w Opalenicy będą trenować do piątku, a następnie udadzą się do Opola na spotkanie 1/32 finału Pucharu Polski z Odrą. W środę natomiast Lech rozegra sparing z niemieckim czwartoligowcem Kickers Offenbach.