Trener Legii Warszawa Czesław Michniewicz przyznał po wygranej ze Spartakiem Moskwa (1:0) w meczu Ligi Europy, że jego piłkarze solidne zapracowali na to zwycięstwo, ale i uśmiechnęła się do nich fortuna. "Postawiliśmy się gospodarzom, ale i szczęście było dziś przy nas" - zaznaczył.
Jedyną bramkę polska drużyna zdobyła w doliczonym czasie gry po akcji rezerwowych - zagranie Albańczyka Ernesta Muciego wykorzystał Kosowianin Lirim Kastrati.
- analizował spotkanie w stolicy Rosji szkoleniowiec mistrza Polski.
Jak opowiadał, w przerwie sztab trenerski pokazał piłkarzom Legii kilka fragmentów z kamery taktycznej, by poprawić ustawienie drużyny.
- tłumaczył Michniewicz.
Spartaka należy docenić
Wspomniał, że mimo porażki i nie najlepszych wyników w rosyjskiej lidze Spartaka należy doceniać.
- podsumował.
W czwartek w drugim meczu "polskiej" grupy Leicester City podejmie Napoli. W 2. kolejce 30 września mistrz Polski podejmie ekipę angielską.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP