W pierwszych czterech czwartkowych meczach awans wywalczyły drużyny, które w rewanżu występowały w roli gości. Najmniej kłopotów miała Atalanta - piłkarze z Bergamo po raz drugi wygrali z Olympiakosem Pireus, tym razem 3:0 (tydzień temu 2:1).
Na godz. 21 zaplanowano cztery ostatnie mecze. Najciekawiej zapowiada się starcie Napoli Zielińskiego z Barceloną. W Hiszpanii było 1:1. Bramkę dla włoskiego zespołu zdobył właśnie polski pomocnik.
W fazie grupowej bieżącej edycji Ligi Europy Napoli występowało w grupie z Legią Warszawa, Leicester City i Spartakiem Moskwa. Barcelona natomiast w grupie Ligi Mistrzów okazała się gorsza od Bayernu Monachium i Benfiki Lizbona. Wyprzedzić zdołała jedynie Dynamo Kijów i "spadła" do LE.
W barażach o 1/8 finału LE drużyny, które w swoich grupach zajęły drugie miejsca, skojarzone zostały z tymi, które uplasowały się na trzecich pozycjach w Lidze Mistrzów.
Zwycięzcy tych dwumeczów trafią w 1/8 finału na czekające już od grudnia zespoły z pierwszych miejsc grup LE. Są nimi: Olympique Lyon, AS Monaco, Spartak Moskwa, Eintracht Frankfurt, Galatasaray Stambuł, Crvena Zvezda Belgrad, Bayer Leverkusen oraz West Ham United.
Losowanie par 1/8 finału odbędzie się w piątkowe południe w Nyonie. Finał zostanie rozegrany 18 maja w Sewilli.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
