Dziennik Gazeta Prawana logo

Łatwo nie było, ale Barcelona wciąż liczy się w walce o triumf w Lidze Europy

17 marca 2022, 21:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Patrick van Aanholt i Gavi
<p>Patrick van Aanholt i Gavi</p>/PAP/EPA
Piłkarze Barcelony pokonali w Stambule Galatasaray 2:1 i awansowali do ćwierćfinału Ligi Europy. Przed tygodniem w Hiszpanii było 0:0. Do najlepszej ósemki zakwalifikowały się również ekipy Atalanty Bergamo, Sportingu Braga, Rangers FC i RB Lipsk.

W Turcji zaczęło się od bramki gospodarzy, a konkretnie Brazylijczyka Marcao, w 28. minucie. Jeszcze przed przerwą wyrównał Pedri (37.), a gola na wagę awansu strzelił Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang (49.).

Majecki nie zmieścił się nawet na ławce rezerwowych

Barcelona od początku sezonu zmaga się z problemami finansowymi, którym towarzyszy kryzys sportowy. Jednak ostatnio ma bardzo dobrą passę - czwartkowa wygrana w Stambule była jej ósmą w ostatnich 11 meczach o stawkę, a trzy pozostałe zakończyły się remisami. "Duma Katalonii" wciąż liczy się w walce o triumf w Lidze Europy, do której "spadła" po nieudanych występach w fazie grupowej Ligi Mistrzów.

Jednym z jej poważniejszych rywali może być Atalanta, która przed tygodniem pokonała u siebie Bayer Leverkusen 3:2, a w czwartek przypieczętowała awans zwycięstwem 1:0 w Niemczech.

Rangers FC przegrali z kolei w Belgradzie z Crveną Zvezdą 1:2, ale ze Szkocji przywieźli trzybramkową zaliczkę i również wezmą udział w kolejnej rundzie rozgrywek. Podobnie jak Sporting Braga, który zremisował na wyjeździe z AS Monaco 1:1 (bramkarz Radosław Majecki był poza kadrą gospodarzy), ale w Portugalii zwyciężył 2:0.

Awans bez wychodzenia na boisko

Już wcześniej awans w kieszeni mieli piłkarze RB Lipsk. To dlatego, że ich rywalem miał być Spartak Moskwa, a wszystkie rosyjskie i białoruskie kluby zostały zawieszone w związku z inwazją na Ukrainę.

Od godziny 21 o miejsce w ćwierćfinałach walczy jeszcze sześć ekip. Wśród nich jest West Ham United, którego bramkarzem, tym razem rezerwowym, jest Łukasz Fabiański.

Losowanie par ćwierćfinałowych zaplanowano na piątek na godzinę 13.30 w siedzibie Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) w Nyonie. Finał odbędzie się 18 maja w Sewilli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraUkraińska mistrzyni świata zdezerterowała na rzecz Rosji. Dla rodaków jest zdrajczynią »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj