Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Rapidu: Chcemy zdominować Lechię Gdańsk

27 lipca 2022, 20:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ferdinand Feldhofer
<p>Ferdinand Feldhofer</p>/PAP
Trener piłkarzy Rapidu przekonuje, że czwartkowy mecz w Gdańsku 2. rundy kwalifikacji Ligi Konferencji będzie wyglądał inaczej niż zremisowane 0:0 spotkanie w Wiedniu. „Spodziewam się, że Lechia, grając u siebie, będzie więcej operowała piłką” - przyznał Ferdinand Feldhofer.

W 1. rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji piłkarze Lechii wyeliminowali wicemistrza Macedonii Północnej Akademiję Pandev - u siebie triumfowali 4:1, a na wyjeździe 2:1. Z kolei Rapid, piąty w poprzednim sezonie zespół austriackiej Bundesligi, rozpoczął pucharową rywalizację od drugiej rundy.

W pierwszym spotkaniu w ostatni czwartek w Wiedniu było 0:0, rewanż rozpocznie się w czwartek w Gdańsku o godz. 19.45.

„Zrobimy wszystko, aby wygrać i przejść do następnej rundy, ale zdajemy sobie sprawę, że czeka nas bardzo ciężkie spotkanie. Musimy być optymistycznie nastawieni, bo nie wolno rozpoczynać meczu z nastawieniem, że jeśli pierwszy był w naszym wykonaniu taki średni, to drugiego nie wygramy. U siebie nie odnieśliśmy zwycięstwa, jednak ostatni kwadrans pokazał, że mamy duże możliwości i potrafimy stwarzać sytuacje” - powiedział w środę w Gdańsku na konferencji prasowej skrzydłowy Rapidu Marco Grull.

Szkoleniowiec Rapidu zapewnił, że jego drużyna jest przed rewanżem optymistycznie nastawiona w każdym elemencie.

„Cieszymy się, że mogliśmy przyjechać do Gdańska i obejrzeć to bardzo ładne miasto. Podoba nam się także stadion, doceniamy również miłe przejęcie, jakiego doznaliśmy. Mamy pozytywne nastawienie, spodziewam się, że czwartkowy mecz nie będzie wyglądał tak jak w Wiedniu. Lechia, grając u siebie, powinna więcej operować piłką. Sądzę, że czeka nas interesujące widowisko” – stwierdził Feldhofer.

Szkoleniowiec gości nie ukrywa, że w czwartek w Gdańsku jego drużyna ponownie zamierza dyktować warunki gry.

„Walczymy o zwycięstwo. Chcemy zdominować rywali, ale zobaczymy co pokażą gospodarze i jak agresywnie będą grali. Nie wykluczam, że wystawię trzech obrońców, bo mamy zawodników, którzy potrafią grać w takim systemie. Mamy też dobrych skrzydłowych, a na treningach ćwiczyliśmy ten wariant” – dodał.

Trener Rapidu bierze pod uwagę, że kwestia awansu do 3. rundy może rozstrzygnąć się w dogrywce, a nawet w serii rzutów karnych.

„Dlatego przed przyjazdem do Gdańska ćwiczyliśmy karne, ale nie z nastawieniem, aby do nich doprowadzić. Wiemy jednak, kto w tym elemencie jest dobry i kto chciałby je strzelać” – zdradził.

Szkoleniowiec gdańszczan Tomasz Kaczmarek ma komfortową sytuację przed rewanżem – nie musiał zaprzątać sobie głowy ekstraklasą, bowiem ich ligowy mecz z Górnikiem Zabrze został przełożony. Z kolei Rapid na inaugurację austriackich rozgrywek pokonał w niedzielę u siebie SV Ried 1:0.

„Dla nas był to wartościowy czas, bo mieliśmy kolejny tydzień na lepsze zgranie. W tym okresie i w tym meczu mogliśmy sprawdzić i wkomponować do zespołu nowych zawodników” – podsumował.

Zwycięzca tej rywalizacji zmierzy się w 3. rundzie kwalifikacji z triumfatorem pary Aris Limassol (Cypr) - Neftci Baku (Azerbejdżan). W pierwszym spotkaniu Aris wygrał 2:0. Mecze kolejnej fazy zaplanowano na 4 i 11 sierpnia.

Autor: Marcin Domański

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraEkspert krytykuje Abramowicz. "Psycholog nie przygotowała Świątek na trudne momenty" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj