Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Konferencji. Legia Warszawa wylosowała najgorzej jak mogła

22 lipca 2024, 17:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marc Gual
Zawodnik Legii Warszawa Marc Gual podczas meczu 1. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Zagłębiem Lubin/PAP
Broendby IF było najgroźniejszym zespołem w gronie potencjalnych rywali, na których mogła trafić Legia Warszawa w trzeciej rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji. Szczęście w losowaniu nie uśmiechnęło się do "wojskowych", którzy trafili właśnie na Duńczyków.

Losowanie ewentualnych par 3. rundzie eliminacji LK odbyło się w poniedziałek w siedzibie UEFA w szwajcarskim Nyonie.

Śląsk uda się do Szwajcarii lub Kazachstanu

Legia w przypadku awansu, w 3. rundzie pierwszy mecz rozegra na wyjeździe. Wcześniej warszawski klub musi się jednak uporać z walijskim Caernarfon Town FC. Jeśli uda się osiągnąć ten cel, to w kolejnym dwumeczu zmierzy się ze lepszym z pary Broendby IF - Llapi Podujeve z Kosowa, z którym w Lidze Europy rywalizowała Wisła Kraków

Z kolei Śląsk Wrocław, który w środę rozpocznie rywalizację w 2. etapie z łotewskim FK Ryga, w kolejnej rundzie może trafić na lepszego w dwumeczu między szwajcarskim FC Sankt Gallen a Tobołem Kostanaj z Kazachstanu. Zespół trenera Jacka Magiery pierwszą potyczkę rozegrałby na terenie przeciwnika.

Wisła może trafić do Ligi Konferencji

W 3. rundzie kwalifikacji tych rozgrywek może też znaleźć się Wisła Kraków, jeśli w 2. rundzie eliminacji Ligi Europy okaże się gorsza od Rapidu Wiedeń. W takim przypadku "Biała Gwiazda" trafi na zwycięzcę konfrontacji w 2. rundzie LK między bośniackim FK Sarajewo a słowackim Spartakiem Trnawa. W takim wypadku zdobywca Pucharu Polski zacząłby zmagania w roli gości.

Spotkania 3. rundy eliminacji LK zaplanowano na 8 i 15 sierpnia. Awans do fazy ligowej uzyskuje się po przejściu 4. rundy eliminacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z wiedzy ogólnej. Wykształcenie wpłynie na wynik. Mniej niż 20/30 oznacza braki w edukacji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj