Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Konferencji. Krzysztof Piątek strzelił gola po katastrofalnym błędzie rywali

8 listopada 2024, 07:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Piątek
Krzysztof Piątek/East News
W czwartkowy wieczór powody do zadowolenia miał Krzysztof Piątek. Napastnik reprezentacji Polski strzelił gola dla Istanbul Basaksehir, a jego drużyna w trzeciej kolejce Ligi Konferencji zremisowała 2:2 z FC Kopenhaga.

Piątek 9 minut po wejściu na boisko trafił do siatki

Piątek mecz ze Skandynawami rozpoczął na ławce rezerwowych. Polski napastnik wszedł na boisko w 71. minucie.

Po zaledwie dziewięciu minutach gry Piątek wpisał się na listę strzelców. Reprezentant naszego kraju wykorzystał nieporozumienie między obrońcą i bramkarze FC Kopenhaga.

Chelsea liderem, Legia i Jagiellonia tuż za nią

Piątek dał gościom z Turcji prowadzenie, ale miejscowi zdążyli wyrównać przed ostatnim gwizdkiem sędziego i mecz zakończył się remisem 2:2. To pierwszy punkt wywalczony przez Istanbul Basaksehir w tej edycji Ligi Konferencji. 

Drużyna Piątka po trzech kolejkach zajmuje 32. miejsce w tabeli. Prowadzi Chelsea Londyn, za której plecami jest Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok. Polskie zespoły mają tyle samo punktów, co "The Blues", ale gorszy bilans bramkowy. 

Nowa formuła Ligi Konferencji

W fazie ligowej, która zakończy się 19 grudnia, każda z 36 drużyn rozegra po sześć spotkań - trzy u siebie i trzy na wyjeździe. Wszystkie zostaną sklasyfikowane w jednej, wspólnej tabeli. Zespoły z miejsc 1-8 zakwalifikują się bezpośrednio do 1/8 finału, a te z lokat 9-24 o awans do tej rundy powalczą w barażach. Pozostałe odpadną z rywalizacji.

Legię czekają jeszcze starcia z Omonią Nikozja na Cyprze, szwajcarskim FC Lugano przed własną publicznością i z Djurgardens IF na wyjeździe, a zespół z Białegostoku zagra kolejno z NK Celje w Słowenii, FK Mlada Boleslav w Czechach i ze słoweńską Olimpiją Lublana na swoim obiekcie.

Finał Ligi Konferencji zaplanowano na 28 maja 2025 we Wrocławiu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z historii dziejów świata. 8/10 to wynik mistrzowski. Zdobędziesz więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj