Kara za środki pirotechniczne
Spotkanie z norweskim zespołem odbyło się 7 listopada, a kara została nałożona za użycie przez fanów Jagiellonii środków pirotechnicznych.
Decyzję wydała Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA.
Zamknięcie stadionu zawieszone
Jak przekazano w środowym komunikacie, oprócz kary pieniężnej w wysokości 50 tys. euro, nakazano klubowi częściowe zamknięcie stadionu, to znaczy sektor/sektory za bramką, na których siedzą kibice gospodarzy, podczas następnego meczu Jagiellonii w rozgrywkach UEFA w roli gospodarza.
Takie częściowe zamknięcie stadionu jest zawieszone na okres próbny wynoszący dwa lata, począwszy od daty niniejszej decyzji - dodano.
Jagiellonia musi mieć się na baczności
Przy okazji przypomniano, że środki dyscyplinarne stosowane w okresie próbnym nie mają skutku natychmiastowego, ale mogą zostać wyegzekwowane, "jeżeli w okresie próbnym zostanie popełnione kolejne wykroczenie o podobnym charakterze".
Jagiellonia, podobnie jak m.in. Legia Warszawa, zdobyła w trzech kolejkach fazy zasadniczej (ligowej) piłkarskiej Ligi Konferencji komplet punktów.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.