Szwedzi zapłacą więcej niż Legia
Zarzuty UEFA przeciwko dotyczyły odpalania rac na sektorach zajmowanych przez kibiców gości oraz wrzucania przedmiotów na boisko. Poza grzywną na warszawski klub nałożono zakaz sprzedaży biletów na następny mecz wyjazdowy w rozgrywkach, ale tę drugą karę zawieszono na dwa lata.
odpowie także za odpalanie rac, a ponadto za prezentowanie transparentów z "treścią niepasującą do wydarzeń sportowych" oraz blokowanie przejść. Konsekwencje dla szwedzkiego klubu są bardziej dotkliwe: grzywna w wysokości łącznie 67 tys. euro oraz częściowe zamknięcie stadionu w następnym meczu u siebie.
Legia i grają dalej
i zakończyły fazę ligową w pierwszej ósemce w tabeli i awansowały bezpośrednio do 1/8 finału. Teraz czekają na rywali, których wyłonią baraże z udziałem drużyn z miejsc 9-24. Nie jest wykluczone, że o awans do ćwierćfinału warszawianie walczyć będą z .
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.