"Wynik był zasłużony. Czy to była lekcja gry w piłkę? Nie, Milan zagrał dobrze, ale Barcelona jeszcze lepiej" - tak włoski polityk skomentował wynik meczu.

Reklama

W podobnym tonie wypowiada się trener włoskiej drużyny, Massimiliano Allegri: "W porównaniu z meczem w Barcelonie zagraliśmy z większą odwagą i to jest rzecz bardzo pozytywna. Jestem zadowolony, ponieważ chciałem zobaczyć, w jakim miejscu się znajdujemy. Sposób, w jaki zagraliśmy mecz z drużyną, która gra najlepszy futbol na świecie, pokazuje, że jesteśmy na właściwej drodze".

Trener FC Barcelony, Pep Guardiola, chwalił swoich podopiecznych: "Mecz się ułożył dla nas dobrze. Jesteśmy szczęśliwi. Nie jest łatwo zagrać taki mecz na San Siro przeciwko Milanowi".

Hiszpański szkoleniowiec wytłumaczył również dlaczego nie podał ręki Zlatanowi Ibrahimowićowi, który grał w jego zespole w latach 2009 – 2011: "Nie podaliśmy sobie ręki? Tak, bo nie mieliśmy okazji się spotkać" - powiedział trener katalońskiej drużyny.