Quinones strzelcem pierwszego gola na mundialu
Gospodarze mundialu chcą zmazać plamę sprzed czterech lat, kiedy odpadli już po fazie grupowej mistrzostw świata i po raz pierwszy w historii nie zagrali w fazie pucharowej. "El Tri" zrobili pierwszy krok, by wyjść z grupy. Podopieczni Javiera Aguirre byli zdecydowanymi faworytami meczu otwarcia i nie zawiedli. Jednak trzeba zaznaczyć, że rywale nie zawiesili im wysoko poprzeczki.
Meksykanie już w 9. minucie otworzyli wynik spotkania. Strzelcem pierwszego gola na mistrzostwach świata w USA, Kanadzie i Meksyku był Julian Quinones. 29-latek wykorzystał błąd bramkarza RPA, który źle wprowadził piłkę do gry.
Meksyk wykorzystał grę w przewadze
Tuż po przerwie zobaczyliśmy pierwszą czerwoną kartkę na tegorocznych mistrzostwach świata. Yaya Sithole faulował wychodzącego na czystą pozycję Briana Gutierreza. Za to zagranie arbiter usunął piłkarza z Afryki z boiska.
Gospodarze mundialu grę w przewadze wykorzystali w 67. minucie. Raul Jimenez z bliska strzałem głową pokonał bramkarza RPA.
Zwane usunięty z boiska za uderzenie rywala
Sytuacja drużyny z Afryki w tym momencie zrobiła się fatalna. Przegrywając 0:2 i grając w osłabieniu ciężko było liczyć na odrobienie strat. Tym bardziej, że w 84. minucie za uderzenie rywala bez piłki czerwoną kartką ukarany został Themba Zwane.
W doliczonym czasie gry sędzia jeszcze raz sięgnął do kieszeni po "czerwony kartonik". Tym razem ukarany został Cesar Montes. Meksykanin przerwał faulem kontrę RPA, a że był ostatnim zawodnikiem przed bramkarze, to arbiter zgodnie z przepisami usunął go z boiska.
Drugi mecz grupy A Korea Południowa zmierzy się z Czechami. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 4.00 czasu polskiego.