Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzy czerwone kartki i dwa gole w pojedynku Meksyk - RPA. Mecz otwarcia mundialu nie dostarczył wielu emocji

dzisiaj, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trzy czerwone kartki i dwa gole w pojedynku Meksyk - RPA. Mecz otwarcia mundialu nie dostarczył wielu emocji
Trzy czerwone kartki i dwa gole w pojedynku Meksyk - RPA. Mecz otwarcia mundialu nie dostarczył wielu emocji/PAP/EPA
W meczu otwarcia piłkarskich mistrzostw świata 2026 wielkich emocji nie było. Meksyk bez większego wysiłku pokonał Republikę Południowej Afryki 2:0. Gole dla gospodarzy mundialu na Estadio Azteca strzelili Julian Quinones i Raul Jimenez. Sędzia Wilton Sampaio z Brazylii pokazał w tym spotkaniu aż trzy czerwone kartki. Dwie z nich zobaczyli piłkarze z RPA.

Quinones strzelcem pierwszego gola na mundialu

Gospodarze mundialu chcą zmazać plamę sprzed czterech lat, kiedy odpadli już po fazie grupowej mistrzostw świata i po raz pierwszy w historii nie zagrali w fazie pucharowej. "El Tri" zrobili pierwszy krok, by wyjść z grupy. Podopieczni Javiera Aguirre byli zdecydowanymi faworytami meczu otwarcia i nie zawiedli. Jednak trzeba zaznaczyć, że rywale nie zawiesili im wysoko poprzeczki.

Meksykanie już w 9. minucie otworzyli wynik spotkania. Strzelcem pierwszego gola na mistrzostwach świata w USA, Kanadzie i Meksyku był Julian Quinones. 29-latek wykorzystał błąd bramkarza RPA, który źle wprowadził piłkę do gry.

Meksyk wykorzystał grę w przewadze

Tuż po przerwie zobaczyliśmy pierwszą czerwoną kartkę na tegorocznych mistrzostwach świata. Yaya Sithole faulował wychodzącego na czystą pozycję Briana Gutierreza. Za to zagranie arbiter usunął piłkarza z Afryki z boiska.

Gospodarze mundialu grę w przewadze wykorzystali w 67. minucie. Raul Jimenez z bliska strzałem głową pokonał bramkarza RPA.

Zwane usunięty z boiska za uderzenie rywala

Sytuacja drużyny z Afryki w tym momencie zrobiła się fatalna. Przegrywając 0:2 i grając w osłabieniu ciężko było liczyć na odrobienie strat. Tym bardziej, że w 84. minucie za uderzenie rywala bez piłki czerwoną kartką ukarany został Themba Zwane.

W doliczonym czasie gry sędzia jeszcze raz sięgnął do kieszeni po "czerwony kartonik". Tym razem ukarany został Cesar Montes. Meksykanin przerwał faulem kontrę RPA, a że był ostatnim zawodnikiem przed bramkarze, to arbiter zgodnie z przepisami usunął go z boiska.

Drugi mecz grupy A Korea Południowa zmierzy się z Czechami. To spotkanie rozpocznie się o godzinie 4.00 czasu polskiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj