Podczas meczów są faule, taka jest piłka nożna - w ten sposób zawodnik AS Monaco Kamil Glik mówił w wywiadzie dla włoskich mediów o faulu na Gonzalo Higuainie z Juventusu Turyn we wtorkowym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. Włoski zespół wygrał 2:1 i awansował do finału.
O faulu Kamila Glika piszą w środę wszystkie włoskie gazety podkreślając, że był umyślny i że piłkarz z Monako, były zawodnik klubu Torino, "stracił głowę" depcząc nogę Higuaina. "La Repubblica" ocenia, że było to "histeryczne zachowanie". W zarejestrowanym przez kamery telewizyjne wywiadzie dla włoskich mediów Glik powiedział:
Polski piłkarz podkreślił, że nie rozmawiał z Argentyńczykiem po tym incydencie. Glik mówiąc o wtorkowym meczu w Turynie podkreślił, że jego drużyna wiedziała, że nie będzie to łatwe spotkanie. Zapewnił: . Pierwszy mecz, przed tygodniem w Monako, Juventus wygrał 2:0.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|