Takie zachowanie nie przystoi reprezentantowi Polski. Kamil Glik w rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów pokazał swoje najgorsze oblicze. Obrońca AS Monaco "przespacerował" się korkami po napastniku Juventusu Turyn Gonzalo Higuainie.
Kwadrans przed końcem spotkania Higuain padł na murawę po starciu Tiemoue Bakayoko. Biegnący obok Polak zamiast przeskoczyć nad Argentyńczykiem zdeptał go korkami. Całe zdarzenie uszło uwadze sędziego Bjorna Kuipersa i Glik nie został ukarany czerwoną kartką. Jednak przed telewizyjnymi kamerami nic się nie ukryje. Na powtórkach widać, że gracz Monaco działał z premedytacja.
Higuain długo zwijał się z bólu. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało i po interwencji sztabu medycznego mógł dalej kontynuować grę. Mecz zakończył się zwycięstwem Juventusu 2:1 i tym samym piłkarze "Starej Damy" przypieczętowali swój awans do finału Ligi Mistrzów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane