Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Mistrzów: Lewandowski z golem, Ronaldo z czerwoną kartką za szarpnięcie rywala za włosy

19 września 2018, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Robert Lewandowski (w szarym stroju)
Robert Lewandowski (w szarym stroju)/PAP/EPA
Robert Lewandowski zdobył bramkę, a jego Bayern Monachium pokonał w Lizbonie Benficę 2:0 w 1. kolejce piłkarskiej Ligi Mistrzów. W swoim pierwszym występie w tych rozgrywkach w barwach Juventusu Turyn czerwoną kartkę zobaczył Portugalczyk Cristiano Ronaldo.

W 10. minucie spotkania w Lizbonie Lewandowski przyjął piłkę zagraną z lewego skrzydła ok. 10 m od bramki, zwiódł obrońcę i oddał strzał po ziemi, nie dając szans bramkarzowi rywali. Było to jego 46. trafienie w Champions League. Polak zrównał się na dziewiątym miejscu w klasyfikacji wszech czasów z Włochem Filippo Inzaghim.

⚽️ Bayern Munich vs Benfica | Robert Lewandowski (GOAL) 10' pic.twitter.com/CIyZMov8jk

CY☆9NEXUS (@D9INE_NEXUS_) 19 września 2018

Na 2:0 podwyższył w 54. minucie wywodzący się z akademii Benfiki Renato Sanches. Portugalczyk sam rozpoczął akcję w okolicach własnego pola karnego, przebiegł z piłką kilkadziesiąt metrów, podał do Lewandowskiego, ten odegrał do Kolumbijczyka Jamesa Rodrigueza, który dośrodkował wprost na nogę Sanchesa. Jego trafienie docenili także kibice gospodarzy, którzy zgotowali mu owację na stojąco.

W drugim spotkaniu grupy E, które odbyło się wcześniej, Ajax Amsterdam wygrał u siebie z AEK Ateny 3:0.

Najlepszym strzelcem w historii LM jest Ronaldo, który w tym sezonie po raz pierwszy bronił w tych rozgrywkach barw Juventusu Turyn. Do "Starej Damy" przeniósł się tego lata z Realu Madryt. Debiutu nie będzie jednak dobrze wspominał - w 29. minucie wyjazdowego spotkania grupy H walczył o pozycję z obrońcą Valencii, który się przewrócił, a potem Portugalczyk pokazał rywalowi gestem, żeby wstawał, i szarpnął go za włosy. Po konsultacji z sędzią bramkowym arbiter główny pokazał Portugalczykowi czerwoną kartkę. Zdobywca 120 goli w Champions League opuszczał plac gry ze łzami w oczach.

Rzeczywiście, prawdziwy bandyta boiskowy.#Ronaldo #ChampionsLeague #RedCard pic.twitter.com/PN0VIffBH8

Marcin Nowomiejski (@mnowo8) 19 września 2018

Nie przeszkodziło to Juventusowi odnieść zwycięstwa 2:0. Oba gole zdobył Bośniak Miralem Pjanic, oba z rzutów karnych. W bramce gości cały mecz rozegrał Wojciech Szczęsny, który wyróżnił się w doliczonym czasie drugiej połowy - wówczas obronił strzał Daniego Parejo z rzutu karnego.

Nie było niespodzianki także w drugim meczu tej grupy - Manchester United pokonał na wyjeździe debiutujący w LM zespół Young Boys Berno 3:0.

Do sensacji doszło za to w grupie F, w której mistrz Anglii Manchester City przegrał przed własną publicznością z Olympique Lyon 1:2. Gole dla gości zdobyli Maxwell Cornet (26.) i Nabil Fekir (43.), natomiast gospodarzy stać było tylko na trafienie Portugalczyka Bernardo Silvy (67.).

Na korzyść "The Citizens" przemawia tylko fakt, że w drugim spotkaniu tej grupy Szachtar Donieck zremisował w Charkowie z Hoffenheim 2:2 (niemiecki zespół poprowadził 31-letni Julian Nagelsmann - najmłodszy trener w historii LM) i podopieczni Hiszpana Josepa Guardioli, który odbywa karę zawieszenia i oglądał mecz z trybun, tracą do tych zespołów tylko punkt.

W grupie G broniący trofeum Real Madryt, triumfator Champions League w czterech z ostatnich pięciu sezonów, wygrał przed własną publicznością z AS Roma 3:0. Bramki zdobyli Isco (45.), Walijczyk Gareth Bale (58.) i Mariano Diaz (90+2.). W drugiej parze tej grupy Viktoria Pilzno podzieliła się w Czechach punktami z CSKA Moskwa - 2:2.

We wtorek nie najlepiej poszło drużynom, które miały w swoich składach polskich piłkarzy. Napoli z Arkadiuszem Milikiem i Piotrem Zielińskim bezbramkowo zremisowało w Belgradzie z Crveną Zvezdą pod okiem Szymona Marciniaka, AS Monaco Kamila Glika przegrało z Atletico Madryt 1:2, a Lokomotiw Moskwa Grzegorza Krychowiaka i Macieja Rybusa (ten drugi nie grał z powodu kontuzji) - z Galatasaray Stambuł 0:3.

Ze zwycięstwa mógł cieszyć się tylko Łukasz Piszczek, którego Borussia Dortmund pokonała na wyjeździe FC Brugge 1:0.

Faza grupowa zakończy się 11-12 grudnia, a losowanie par 1/8 finału zaplanowano na 17 grudnia w Nyonie. Finał odbędzie się 1 czerwca w Madrycie na stadionie Atletico.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj