Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarska LM. Porażka Liverpoolu w Madrycie, Haaland dał zwycięstwo Borussii

19 lutego 2020, 06:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
mid-epa08226700
<p>Erling Haaland</p>/PAP/EPA
Atletico Madryt pokonało broniący trofeum Liverpool 1:0, a Borussia Dortmund, z Łukaszem Piszczkiem w składzie, wygrała z Paris Saint-Germain 2:1 w pierwszych meczach 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Dwie bramki dla niemieckiej drużyny zdobył Erling Haaland.

Słynący z ofensywnej gry Liverpool w Madrycie był bezsilny. Atletico prowadzenie objęło już w czwartej minucie, kiedy po zamieszaniu w polu karnym piłkę do siatki skierował Saul Niguez. Później natomiast podopieczni trenera Diego Simeone robili to, z czego są doskonale znani - uważnie bronili się.

Ani Mohamed Salah, ani Sadio Mane, czy Roberto Firmino tak naprawdę nie zagrozili poważnie bramce strzeżonej przez Jana Oblaka. W całym spotkaniu, którego arbitrem był Szymon Marciniak, "The Reds" nie oddali nawet jednego celnego strzału.

W ostatnich 12 spotkaniach na własnym stadionie w fazie pucharowej Ligi Mistrzów Atletico straciło tylko jedną bramkę.

Rewanż w Anglii zaplanowano na 11 marca. Liverpool w drodze po trofeum w poprzednim sezonie wychodził już z większych kłopotów. W półfinale pierwszy mecz na wyjeździe z Barceloną przegrał 0:3, a na własnym stadionie wygrał 4:0.

Więcej emocji było w drugim spotkaniu, choć długo w Dortmundzie utrzymywał się bezbramkowy remis. Impas w 69. minucie przełamał Haaland. 19-letni Norweg popisał się snajperskim instynktem, strzelając gola po zablokowanym strzale Raphaela Guerreiro.

Goście wyrównali w 75. minucie za sprawą Neymara, ale uznanie w tej akcji należy się przede wszystkim Kylianowi Mbappe. Francuz wpadł w pole karne mijając kilku obrońców i doskonale wyłożył piłkę Brazylijczykowi.

Remis na tablicy wyników utrzymał się tylko dwie minuty. Tym razem Haaland popisał się pięknym strzałem zza pola karnego.

Norweg do BVB trafił w styczniu z Red Bull Salzburg. W obecnej edycji Ligi Mistrzów zdobył łącznie 10 bramek i w klasyfikacji najlepszych strzelców zrównał się z Robertem Lewandowskim, którego Bayern Monachium za tydzień zagra na wyjeździe z Chelsea Londyn.

Podwójny jubileusz świętował we wtorek Piszczek. Kapitan Borussii wystąpił w 350. meczu tej drużyny licząc wszystkie rozgrywki, a w Lidze Mistrzów trykot dortmundczyków założył po raz 50. Nikt w historii klubu nie rozegrał w tych prestiżowych rozgrywkach większej liczby spotkań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj