To mogło skończyć się tragicznie. Widok przyprawia o dreszcze i chyba tylko cudem poszkodowany wyszedł z tego bez większych obrażeń. Carlos Orduz naprawdę może mówić, że jest urodzony pod szczęśliwą gwiazdą.
Do makabrycznej sytuacji doszło w studio ESPN FC Radio Colombia. W trakcie omawiania meczów piłkarskiej Ligi Mistrzów na jednego z dziennikarzy runęła scenografia.
Cała sytuacja wyglądała bardzo niebezpiecznie. Jednak wszystko skończyło się szczęśliwie. Orduz w mediach społecznościowych poinformował, że ma tylko kilka siniaków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: liga mistrzów
Zobacz
|