Dziennik Gazeta Prawana logo

Atletico nie wygrało na własne życzenie. Man Utd powinien przegrać, a zremisował

23 lutego 2022, 22:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Reinildo, Hector Herrera i Cristiano Ronaldo
<p>Reinildo, Hector Herrera i Cristiano Ronaldo</p>/PAP/EPA
Atletico Madryt zremisowało z Manchesterem United 1:1 (1:0) w pierwszym meczu 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Rewanż 15 marca w Anglii.

Na Wanda Metropolitano w stolicy Hiszpanii Atletico, które praktycznie straciło już szanse na obronę tytułu mistrza kraju, objęło prowadzenie już w siódmej minucie. Gola zdobył głową Portugalczyk Joao Felix. Gospodarze mogli podwyższyć tuż przed przerwą, ale Chorwat Sime Vrsaljko trafił w poprzeczkę.

Drużyna angielska obudziła się dopiero po zmianach przeprowadzonych przez trenera Ralfa Rangnicka. I właśnie szwedzki rezerwowy Anthony Elanga w 80. minucie znalazł się w dogodnej sytuacji po zagraniu Portugalczyka Bruno Fernandesa i nie dał szans Janowi Oblakowi. 1:1.

 - ocenił wynik dziennik "As", który przypomniał, że choć ekipa trenera Diego Simeone nie wygrała szóstego z rzędu meczu LM na własnym stadionie, to tym razem była lepsza i zasłużyła na pochwały.

Elanga, pochodzący z Malmoe 19-latek, przed którym decyzja o wyborze reprezentacji, bo na Wyspach Brytyjskich mieszka już siedem lat, zdobył gola numer 500 dla "Czerwonych Diabłów" w historii ich występów w rywalizacji o najcenniejsze europejskie klubowe trofeum. Jak wyliczyli statystycy Opta, więcej mają tylko Real Madryt - 1001, Bayern Monachium - 760 i Barcelona - 624.

Atletico Madryt - Manchester United 1:1 (1:0)
Bramki: dla Atletico - Joao Felix (7), dla Manchesteru United - Anthony Elanga (80)
Sędzia: Ovidiu Hategan (Rumunia)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej. 12/12 tylko dla orłów. Na 10 pytanie odpowiedź znają nieliczni »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj