Relacjonujące pojedynek z madryckiego stadionu Santiago Bernabeu radio Cope nazywa środowy mecz “niesamowitym pojedynkiem” i “wielkim meczem obfitującym do końca w emocje”. Wskazuje, że w dwumeczu podopieczni Carlo Ancelottiego zwyciężyli zespół z Anglii 6:5.
Stołeczna rozgłośnia przypomina, że Real Madryt dowiódł, że jest zespołem z charakterem, który nawet po upływie 90 minut spotkania “potrafił wydrzeć zwycięstwo” drużynie Manchesteru City, zdobywając gola na 2:1.
Dziennik “AS” odnotował, że po raz kolejny w tym sezonie kluczową bramkę dla zwycięstwa Realu Madryt zdobył francuski napastnik Karim Benzema, który podwyższył rezultat na 3:1.
"On naprawdę chciał awansu do finału”, oceniła stołeczna gazeta wskazując, że snajper “Królewskich” z dużym spokojem wyegzekwował rzut karny.
W ocenie Radia Marca pojedynek na Santiago Bernabeu był nie tylko wyrównany, ale również bardzo emocjonujący. Madrycka rozgłośnia wskazuje, że kibice z powodu ogromnego napięcia znaczną część spotkania oglądali na stojąco.
- oceniło hiszpańskie radio, które bohaterem spotkania okrzyknęło 21-letniego Brazylijczyka Rodrygo, zdobywcę dwóch goli.
Radio Marca bardzo surowo oceniło tymczasem poziom sędziowania w półfinałowym rewanżu na stadionie Santiago Bernabeu.
Włoski arbiter - podsumowała madrycka rozgłośnia.
W paryskim finale LM madrycki Real zmierzy się 28 maja z inną angielską drużyną, Liverpoolem FC.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.