Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Mistrzów w tym sezonie z Lewandowskim w Barcelonie, ale bez Ronaldo

5 września 2022, 13:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Robert Lewandowski po raz pierwszy wystąpi w piłkarskiej Lidze Mistrzów w koszulce Barcelony. Polak jest trzeci w klasyfikacji wszech czasów z 86 bramkami. W rozpoczynającym się we wtorek sezonie zabraknie lidera tego zestawienia - Cristiano Ronaldo.

Portugalczyk uczestniczył w fazie grupowej LM w każdym sezonie od rozgrywek 2003/04 w barwach Manchesteru United, Realu Madryt, Juventusu Turyn i ponownie United. Ma najwięcej występów - 183 - oraz goli - 140. Tego lata Ronaldo szukał możliwości zmiany barw klubowych, ale ostatecznie pozostał w ekipie "Czerwonych Diabłów" i zagra w Lidze Europy.

Barcelona trafiła na Bayern

To szansa m.in. dla trzeciego strzelca klasyfikacji wszech czasów Champions League Lewandowskiego - 86 bramek - na zmniejszenie straty do Portugalczyka. Polak wystąpi w grupie C, w której trafił m.in. na swój poprzedni klub - Bayern Monachium. Pierwsze starcie tych zespołów odbędzie się w drugiej kolejce, 13 września w stolicy Bawarii.

- skomentował po losowaniu prezes monachijskiego klubu Oliver Kahn.

Lewandowski mówił wcześniej, że chciałby uniknąć w fazie grupowej Bayernu, z którego odszedł w lipcu w nie najlepszej atmosferze. Polak i jego agent oraz kierownictwo klubu zarzucali sobie nawzajem nieszczerość. Później jednak 34-letni napastnik wrócił do Monachium, aby pożegnać się z kolegami z drużyny, i wydaje się, że udało się też wtedy wyjaśnić wszelkie nieporozumienia.

Trudno ocenić, jak Polaka przyjmą bawarscy kibice, ale można spodziewać się, że z szacunkiem i uznaniem zasług. Lewandowski to bowiem drugi strzelec Bundesligi i Bayernu w klasyfikacji wszech czasów.

Najpierw jednak, w najbliższą środę, Barcelonę czeka prawdopodobnie najłatwiejszy mecz w całej fazie grupowej - u siebie z Viktorią Pilzno. Choć w Bayernie i Barcelonie zgodnie podkreślano, że nie wolno lekceważyć mistrza Czech, to jednak "na papierze" to zdecydowanie najsłabsza drużyna tej grupy. W pierwszej kolejce Bayern zmierzy się natomiast z Interem Mediolan we Włoszech.

Milik i Szczęsny kontra gwiazdy PSG

Ponadto za szlagiery pierwszej kolejki można uznać starcie grupy H pomiędzy Paris Saint-Germain, którego piłkarzem jest mający 125 goli w Champions League Argentyńczyk Lionel Messi, a Juventusem Turyn - klubem Wojciecha Szczęsnego i Arkadiusza Milika - oraz spotkanie grupy A pomiędzy Napoli Piotra Zielińskiego a Liverpoolem. Hit w Paryżu odbędzie się we wtorek, a mecze w Neapolu i Mediolanie - w środę.

Trofeum bronić będzie Real Madryt, w składzie m.in. z jednym z najpoważniejszych kandydatów do tytułu najlepszego piłkarza roku - Francuzem Karimem Benzemą. To król strzelców poprzedniej edycji LM, a także hiszpańskiej ekstraklasy. "Królewscy" trafili do grupy F, w której na początek zagrają na wyjeździe z Celtikiem Glasgow, a później z RB Lipsk i Szachtarem Donieck.

Ukraiński klub, który z powodu wojny z Rosją nie może podejmować rywali w ojczyźnie, w roli gospodarza będzie grał na stadionie Legii. To oznacza, że Real znów przyjedzie do Warszawy. Poprzednio był tam w sezonie 2016/17 i wówczas zremisował z Legią 3:3.

Ciekawie zapowiada się rywalizacja w grupie G, w której faworytem jest Manchester City. We wtorek mistrz Anglii zmierzy się na wyjeździe z Sevillą. W drugim spotkaniu Borussia Dortmund podejmie FC Kopenhaga, którego bramkarzem jest Kamil Grabara.

Haaland wraca do Dortmundu

Tak jak Lewandowski nie będzie musiał czekać na pierwszy występ w Monachium, tak do Dortmundu szybko wróci napastnik Manchesteru City Erling Haaland. Norweg, który strzelił 10 goli w pierwszych sześciu występach w angielskiej ekstraklasie, bronił barw Borussii przez dwa i pół sezonu, a na Wyspy przeniósł się tego lata.

W kadrach 32 zespołów w fazie grupowej Champions League jest w sumie sześciu polskich piłkarzy: Lewandowski, Grabara, Szczęsny, Milik, Zieliński oraz Kamil Piątkowski z FC Salzburg. Austriacki klub trafił do grupy E, w której zmierzy się we wtorek z AC Milan, a później rywalizować będzie z Chelsea Londyn i Dinamem Zagrzeb.

Ze względu na rozgrywany późną jesienią mundial w Katarze faza grupowa LM zakończy się wcześniej niż zwykle. Ostatnia kolejka rozegrana zostanie 1/2 listopada. Pierwsze spotkania 1/8 finału zaplanowano na 14 lutego. Finał odbędzie się 10 czerwca w Stambule.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii dla każdego. 95 proc. trafi przynajmniej 20/30. Dasz radę więcej? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj