Dziennik Gazeta Prawana logo

FC Kopenhaga oskarża Raków Częstochowa o grę nie fair

29 sierpnia 2023, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Vladyslav Kochergin i Elias Jelert
Vladyslav Kochergin i Elias Jelert/Newspix
FC Kopenhaga (FCK), rywal Rakowa Częstochowa w czwartej rundzie eliminacji do piłkarskiej Ligi Mistrzów, oskarżył rywala z Częstochowy o grę nie fair z powodu przesunięcia meczu mistrza Polski w krajowej ekstraklasie.

Drużyna z Kopenhagi przegrała w sobotę na własnym boisku z Silkeborg IF 1:3, natomiast mecz Rakowa z Lechem Poznań został przełożony na 27 września ze względu na występ częstochowian w eliminacjach do LM.

To jest gra nie fair, ponieważ w naszej lidze przekładanie meczów jest niemożliwe i musieliśmy grać w sobotę, natomiast piłkarze naszego polskiego rywala mogli sobie odpoczywać i przygotowywać do rewanżu i będą mieli więcej sił na mecz z nami w środę - powiedział trener FCK Jacob Neestrup dziennikowi "Ekstrabladet".

Dodał że "takie posunięcia powinny być zabronione przez UEFA, ponieważ dają jednemu z klubów oczywistą przewagę. Terminarz ligowy powinien być nienaruszalny".

FCK wygrał pierwszy mecz w Sosnowcu 1:0 i rewanż na stadionie Parken ma być pokazem siły własnej publiczności.

Teraz jednak, po przegranej z Silkeborg, jak widać przewaga własnego boiska nie musi być tak oczywista - zaznaczyła gazeta.

Swoją tyradę Neestrup zakończył zapowiedzią gry do końca. To, czy Raków miał przerwę kilka dni czy miesiąc nie zmieni naszego podejścia do meczu. I nie jest to nasza wymówka. My rozegramy w środę nasz mecz w naszym stylu - zadeklarował. 

Zbigniew Kuczyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMama Kacpra Tomasiaka podziękowała Piesiewiczowi. Wszystkie pieniądze są na koncie skoczka narciarskiego »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj