Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczęsny skapitulował dwa razy. Piłka przeleciała mu między nogami [WIDEO]

29 stycznia 2025, 23:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barcelona - Atalanta Bergamo
Wojciech Szczęsny/PAP/EPA
Piłka dwa razy znalazła się w siatce Wojciecha Szczęsnego, ale tylko jeden gol został zaliczony. W 8. kolejce Ligi Mistrzów jego Barcelona zremisowała na własnym boisku z Atalantą Bergamo 2:2. W podstawowy składzie ekipy ze stolicy Katalonii mecz zaczął też drugi z Polaków. Tym razem jednak Robert Lewandowski nie zdołał pokonać bramkarza rywali.

Barcelona pewna awansu

Dla drużyny Szczęsnego i Lewandowskiego środowy mecz był formalnością. Barcelona już wcześniej zapewniła sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Hansi Flick nie zamierzał jednak odpuszczać. Wystawił najsilniejszy skład.

VAR uratował Szczęsnego

W pierwszej połowie brakowało emocji. Goście skutecznie bronili dostępu do własnej bramki. Nie pozwalali Barcelonie na rozwinięcie skrzydeł.

Piłkarzom Atalanty w 37. minucie udało się umieścić piłkę w siatce Szczęsnego. Davide Zappacosta z trafienia cieszył się tylko przez chwilę. Po szybkiej analizie VAR okazało się, że w tej sytuacji był spalony i gol został anulowany.

Barcelona drugą połowę zaczęła z przytupem

Kibice na bramki musieli poczekać do drugiej części spotkania. Tuż po przerwie prowadzenie Barcelonie dał Lamine Yamal.

Niewykorzystana okazja Lewandowskiego zemściła się na Barcelonie

W 60. minucie bliski podwyższenia na 2:0 był Lewandowski. Polak znalazł się w dogodnej sytuacji po szybkiej kontrze i podaniu Raphinhy. Jednak w ostatniej chwili został zablokowany.

To zemściło się na Barcelonie siedem minut później. Szczęsnego pięknym strzałem pokonał Brazylijczyk Ederson i było 1:1.

Barcelona odzyskała prowadzenie bez Lewandowskiego

Dwie minuty później boisko opuścił Lewandowski. Zastąpił go Ferran Torres. Chwilę po zejściu z murawy kapitana reprezentacji Polski Barcelona odzyskała prowadzenie. Po rzucie rożnym gola głową strzelił Ronalda Araujo.

Szczęsny przepuścił piłkę między nogami

W 80. minucie padła kolejna bramka i znów był remis. W sytuacji sam na sam ze Szczęsnym znalazł się Mario Pasalic i uderzeniem między nogami polskiego golkipera doprowadził do wyrównania.

Barcelona do samego końca próbowała przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale mimo kilku okazji wynik już się nie zmienił.

Katalończycy fazę ligową zakończyli na drugim miejscu. Pierwszą pozycję zajął Liverpool

robert-lewandowski-i-mateo-retegui-38396451.jpg
Barcelona - Atalanta Bergamo/Alejandro Garcia
lamine-yamal-strzela-gola-dla-barcelony-38396433.jpg
Barcelona - Atalanta Bergamo/Alejandro Garcia
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj