Dziennik.pl logo

Chwila grozy na treningu Bayernu Monachium. Trener mistrzów Niemiec trafił do szpitala

58 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chwila grozy na treningu Bayernu Monachium. Trener mistrzów Niemiec trafił do szpitala
Chwila grozy na treningu Bayernu Monachium. Trener mistrzów Niemiec trafił do szpitala/PAP/EPA
Niemiecki "Bild" doniósł, że ok. godziny 16 do centrum treningowego Bayernu Monachium przyleciał helikopterem lekarz. Medyk udzielił pomocy trenerowi mistrzów Niemiec. Następnie Vincent Kompany został przewieziony do szpitala. Szkoleniowiec, który ostatnio zmagał się z infekcją zasłabł podczas zajęć z piłkarzami.

"Bild" doniósł też, że stan Kompany'ego jest stabilny, ale na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia. Vincent Kompany trafił pod opiekę medyczną po zasłabnięciu podczas treningu (...). Trener przyglądał się wówczas treningowi drugiej drużyny. Kompany przechodzi badania w szpitalu. Treningami i meczami zarządzać będzie do odwołania sztab trenerski - napisano w klubowym komunikacie.

Trener Bayernu nie posłuchał organizmu

Z powodu choroby Kompany nie był obecny na wtorkowej konferencji prasowej przed środowym meczem z Arsenalem Londyn w Lidze Mistrzów (2:2). W trakcie spotkania był już na ławce trenerskiej. Źle czuł się też w weekend, gdy jego podopieczni rozbili RB Lipsk 6:1 w niemieckiej ekstraklasie. Po meczu nie udział wywiadów, ponieważ był skrajnie zmęczony i musiał się położyć. Zmagałem się z wirusem i nie posłuchałem swojego organizmu, który mówił mi: „Odpocznij! - relacjonował Kompany.

W niedzielę w 7. kolejce Bundesligi prowadzący w tabeli i broniący tytułu Bayern zmierzy się na wyjeździe z zajmującą trzecie miejsce ekipą SC Freiburg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosja zareagowała na słowa Melanii Trump. Kreml nie pozostawił wątpliwości »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj